Północne obszary Szwecji nie są wymarzonym miejscem do podróży kabrioletem, dlatego widok zakamuflowanego Rolls-Royce’a na oblodzonych drogach z pewnością jest atrakcją dla okolicznych mieszkańców.
Szpiedzy motoryzacyjni z serwisu Carscoop przyłapali najnowszy model Wraith Drophead Coupe podczas testów w zimowych warunkach. Inżynierowie brytyjskiej firmy sprawdzali w Szwecji wydajność układu jezdnego w skrajnie niesprzyjających warunkach.
Premiera najnowszego Rolls-Royce’a Wraith Drophead Coupe została już potwierdzona na rok 2016. Auto dołączy do gamy ekskluzywnych modeli, jako drugi – po większym i droższym Phantomie Drophead Coupe – kabriolet.
Egzemplarz wykorzystywany do testów został wyposażony w sztywny dach, jednak wersja przeznaczona do sprzedaży otrzyma tradycyjny dach płócienny. Pod maską znajdzie się 6,6-litrowy silnik V12 z układem twin-turbo, generujący 633 KM.
2015-03-19