Posiadacze samochodów narzekający na wysokie ceny benzyny w Europie i Stanach Zjednoczonych mogą być zdziwieni, że w Iraku litr benzyny kosztuje równowartość 1,3 centa amerykańskiego (czyli czterech polskich groszy).
W powojennym chaosie irackim niesłychanie niskie ceny paliwa są obok bezpłatnej kartkowej żywności jedną z niewielu rzeczy, na które Irakijczycy nie narzekają.
Jak wynika z ogłoszonego w tych dniach raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, dzięki szczodrym subsydiom rządowym Irakijczycy płacą za benzynę wielokrotnie mniej niż ktokolwiek w krajach Europy czy w USA.
W Stanach Zjednoczonych litr benzyny kosztuje 67 centów, a w Wielkiej Brytanii 1,65 dolara. W państwowych stacjach benzynowych Irakijczycy płacą też znacznie mniej niż ich sąsiedzi. W Iranie litr benzyny kosztuje równowartość 10 centów amerykańskich, w Jordanii 50 centów, a w Syrii 46 centów.
Więcej informacji na stronach www.pulsbiznesu.pl
2005-08-18