Nowy Fiat Punto Grande 2005

Fiat Punto Grande już w sprzedaży!

Fiat Punto pojawił się na rynku w 1993 roku. Do dziś sprzedano ponad 6 milionów egzemplarzy tego modelu i nie jest to liczba ostateczna, bowiem Punto II będzie nadal produkowane w Serbii i Czarnogórze w dawnych zakładach Zastavy w Kragujevacu.

Nowe Punto Grande w porównaniu ze swoim poprzednikiem "złagodniało". Linie nadwozia poprowadzono znacznie płynniej, podobnie jak kształt kloszy przednich i tylnych reflektorów. Nowe Punto nie ukrywa podobieństw do modelu Croma, głównie za sprawą atrapy chłodnicy, której poprzedni model był pozbawiony. Można przypuszczać, że taka właśnie stylizacja będzie obowiązywać w nowych modelach koncernu. Punto Grande nadal prezentuje sportowy i dynamiczny styl nadwozia. Jego sylwetka w kształcie klina prezentuje się bardzo dobrze, nawet w wersji 5-drzwiowej. Auto jest większe od swojego poprzednika. Nadwozie mierzy 4003 mm, rozstaw osi 2510 mm, szerokość 1680 mm, a wysokość 1490 mm. Od początku sprzedaży klienci będą mieli do wyboru wersję 3-lub 5-drzwiową.

Fiat Punto Grande ma do dyspozycji aż 6 jednostek napędowych, wszystkie spełniają normy Euro-4. Silniki benzynowe mają pojemność 1,2 litra o mocy 68 KM i 1,4 litra o mocy 75 KM. Oba pracują w technice 8-zaworowej. Pozostałe silniki, to 16-zaworowe jednostki wysokoprężne MultiJet o pojemności 1,3 litra 75 KM i 1,3 litra ze zmienną geometrią kanałów dolotowych turbiny o mocy 90 KM oraz dwa silniki o pojemności 1,9 litra i mocach 120 i 130 KM.


Wnętrze auta nie jest już tak "sportowe i dynamiczne" jak nadwozie. Deska rozdzielcza jest co prawda bardzo czytelna, ale Fiat zdążył nas już przyzwyczaić do większych ekstrawagancji. Jedynym sportowym atrybutem jest wyprofilowana, trójramienna kierownica. Tworzywa użyte do wykończenia wnętrza są "miłe dla oka" i dość przyjemne w dotyku. Miejmy nadzieję, że zmieniono także materiały tapicerki siedzeń, które w poprzednim modelu wykonano z takiej ilości włókien syntetycznych, że nie było mowy o dobrej wentylacji pleców i siedzenia kierowcy i pasażerów…

2005-09-06

Nowy Fiat Punto Grande 2005

Fiat Punto pojawił się na rynku w 1993 roku. Do dziś sprzedano ponad 6 milionów egzemplarzy tego modelu i nie jest to liczba ostateczna, bowiem Punto II będzie nadal produkowane w Serbii i Czarnogórze w dawnych zakładach Zastavy w Kragujevacu.

Nowe Punto Grande w porównaniu ze swoim poprzednikiem "złagodniało". Linie nadwozia poprowadzono znacznie płynniej, podobnie jak kształt kloszy przednich i tylnych reflektorów. Nowe Punto nie ukrywa podobieństw do modelu Croma, głównie za sprawą atrapy chłodnicy, której poprzedni model był pozbawiony. Można przypuszczać, że taka właśnie stylizacja będzie obowiązywać w nowych modelach koncernu. Punto Grande nadal prezentuje sportowy i dynamiczny styl nadwozia. Jego sylwetka w kształcie klina prezentuje się bardzo dobrze, nawet w wersji 5-drzwiowej. Auto jest większe od swojego poprzednika. Nadwozie mierzy 4003 mm, rozstaw osi 2510 mm, szerokość 1680 mm, a wysokość 1490 mm. Od początku sprzedaży klienci będą mieli do wyboru wersję 3-lub 5-drzwiową.

Fiat Punto Grande ma do dyspozycji aż 6 jednostek napędowych, wszystkie spełniają normy Euro-4. Silniki benzynowe mają pojemność 1,2 litra o mocy 68 KM i 1,4 litra o mocy 75 KM. Oba pracują w technice 8-zaworowej. Pozostałe silniki, to 16-zaworowe jednostki wysokoprężne MultiJet o pojemności 1,3 litra 75 KM i 1,3 litra ze zmienną geometrią kanałów dolotowych turbiny o mocy 90 KM oraz dwa silniki o pojemności 1,9 litra i mocach 120 i 130 KM.


Wnętrze auta nie jest już tak "sportowe i dynamiczne" jak nadwozie. Deska rozdzielcza jest co prawda bardzo czytelna, ale Fiat zdążył nas już przyzwyczaić do większych ekstrawagancji. Jedynym sportowym atrybutem jest wyprofilowana, trójramienna kierownica. Tworzywa użyte do wykończenia wnętrza są "miłe dla oka" i dość przyjemne w dotyku. Miejmy nadzieję, że zmieniono także materiały tapicerki siedzeń, które w poprzednim modelu wykonano z takiej ilości włókien syntetycznych, że nie było mowy o dobrej wentylacji pleców i siedzenia kierowcy i pasażerów…

Leave a Reply