Dwa nowe modele firmy Fisker ujrzały światło dzienne.
Na temat tej nowo powstałej firmy pisaliśmy już wcześniej na stronach Moto Targetu w materiale z 4 sierpnia. Firmę założyli dwaj panowie, Duńczyk – Henrik Fisker i Niemiec – Bernhard Koehler. Obaj wcześniej pracowali dla BMW i Forda. Postanowili jednak swoje umiejętności designerskie prezentować pod "własnym szyldem". Owocem ich pracy są dwa modele supersportowych aut. Pierwszy z nich to model Tarmonto, dwumiejscowe auto z automatycznie składanym sztywnym dachem. Drugi model, to Latigo, czteromiejscowe coupe. Nie są to jednak całkowicie nowe konstrukcjie, stanowią raczej zaawansowane modyfikacje już istniejących modeli.
Tarmonto bazuje bowiem na Mercedesie SL 55 AMG i podstawowym warunkiem posiadania Fiskera Tarmonto jest udanie się do salonu Mercedesa, Zakup SL 55 AMG, a następnie zarejestrowanie go na swoje nazwisko i… przesłanie do Firmy Fisker Coachbuild. Tam następuje całkowita modyfikacja nadwozia auta oraz jego podzespołów mechanicznych. Tarmonto pod pokrywą silnika posiada turbodoładowany silnik V8 o pojemności 5.5 litra i mocy 610 KM, przyspieszający do "setki" w 3,6 sekundy i osiągający prędkość maksymalną 325 km/h! Jego modyfikacją zajął się Kleemann z Affalterbachu w Niemczech, który od lat współpracuje z AMG tworząc tam swoje dzieła sztuki inżynieryjnej. Także zawieszenie Tarmonto poczodzi od Kleemann'a. Przednią oś "uzbrojono" w 15-calowe, wentylowane tarcze hamulcowe z 8-tłoczkowymi zaciskami, a tylną w tarcze o średnicy 13 cali z 4-tłoczkowymi zaciskami. Całość zdobią 20-calowe obręcze aluminiowe projektowane przez samego Henrika Fiskera. Auto można zaliczyć do najwyższej "półki" aut supersportowych. Nadwozie prezentuje się rewelacyjnie i jest bardzo oryginalne. Wszystkie elementy nadwozia pasują do siebie idealnie i wykonano je wręcz z zegarmistrzowską precyzją. Czar pryska nieco, gdy usiądziemy we wnętrzu. Nie chodzi tu bynajmniej o właściwości trakcyjne auta, które są na najwyższym poziomie, ale o stylizację wnętrza. Co prawda do jego wykończenia użyto najwyższej jakości materiałów jednak czujemy się jak w "lepiej ubranym" Mercedesie. Elementy takie jak kierownica, panel klimatyzacji, zestaw audio czy niektóre przyciski na konsoli środkowej pochodzą "żywcem" z Mercedesa. To trochę drażni… Auto nie jest przecież tanie, całość przeróbek włączając w to koszt zakupu SL 55 AMG to wydatek rzędu 297 000 $! Fisker mógłby więc śmiało zostać kolejnym oficjalnym tunerem Mercedesa. Fimę tą można śmiało polecić tym, którzy kochają auta spod znaku trójramiennej gwiazdy ale chcą jednocześnie by ich auta były wyjątkowe i niepowtażalne. Sprzedaż modelu Tarmonto, w liczbie 150 sztuk, jest przewidziana od kwietnia 2006 roku.
Fisker Latigo to auto które koncepcją powstania nawiązuje do Tarmonto. Z tą różnicą jednak, że "produktem wyjściowym" jest BMW 650 Ci Coupe. Chęć posiadania Latigo wiąże się z koniecznością zakupu BMW. Auto z zewnątrz prezentuje się wspaniale, tył co prawda nawiązuje delikatnie do BMW 850, czy Z8 ale wcale to nie przeszkadza. Sylwetka auta jest bardzo zwarta i dynamiczna. Niestety przednie światła są od "oryginału" i zostały jedynie idealnie wkomponowane w nową bryłę nadwozia. Auto napędza silnik V10, oraz nowe zawieszenie i układ hamulcowy – wszystko zmodyfikowane przez Kleemann'a. Również w modelu Latigo, obręcze aluminiowe projektował Fisker. Wnętrze auta pokrywa czerwona skóra najwyższej jakości i aluminium. Reszta, to BMW. Tak jak w poprzednim przybadku, jest to oferta dla tych, którzy chcą, by ich BMW wyglądało wyjątkowo i niepowtarzalnie. Fisker Latigo ma kosztować prawie 198 000 $ i będzie oferowane, także w ograniczonej liczbie 150 sztuk od czerwca 2006 roku. W planach są już kolejne modele, a może lepiej należało by powiedzieć, modyfikacje…?
2005-09-30