Lotos utrzyma marżę na dotychczasowym poziomie

Grupa Lotos podtrzymuje, że nie obniży marży dla powstrzymania wzrostu cen.

Grupa Lotos SA podtrzymuje, że nie będzie w stanie obniżyć swoich marż
w celu obniżenia cen detalicznych paliw, wynika z poniedziałkowej
wypowiedzi prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza. Ogłaszając w sobotę
decyzję o utrzymaniu akcyzy na benzyny na obniżonym poziomie, premier
Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział dalsze rozmowy na temat marż. "Nie
będziemy schodzić z marży, bo nie ma z czego schodzić…" – powiedział
Olechnowicz dziennikarzom w kuluarach "Seminarium Nowego Przemysłu" na
temat sektorów nafty i gazu. "Zejście z marży to element, który by
degradowałby funkcjonowanie firmy…" – powiedział prezes Lotosu.

Zdaniem premiera Marcinkiewicza "istnieje szansa na obniżkę ceny paliw,
o ile rafinerie i hurtownie nie będą bezwzględnie dyktowały wysokości
marż, mając na względzie jedynie swoje zyski…" Premier zapowiedział
także, że będzie namawiał polskie koncerny paliwowe do zmiany obecnie
realizowanej polityki cenowej. Tydzień temu Marcinkiewicz ostrzegł, że
rząd może przywrócić od początku 2006 roku wyższą stawkę akcyzy na
benzyny, jeśli okaże się, że wrześniową obniżkę tego obciążenia
rafinerie wykorzystały do podniesienia swoich marż zamiast do cięcia
cen.

Temu tematowi było poświęcone czwartkowe spotkanie ministrów skarbu i
finansów z szefami największych polskich rafinerii rafinerii, którzy
przekonali przedstawicieli rządu, że obniżyli ceny hurtowe adekwatnie
do obniżki akcyzy. Wprowadzona we wrześniu obniżka akcyzy na benzyny o 25 groszy na litrze ma być wycofana 31 grudnia.

Już jako kandydat na premiera Marcinkiewicz zapowiadał na początku
października, że jego rząd nie będzie proponował podwyżki akcyzy na
paliwo w 2006 roku, tak jak jest to zapisane w planach Ministerstwa
Finansów.

2005-11-29

Lotos utrzyma marżę na dotychczasowym poziomie

Grupa Lotos SA podtrzymuje, że nie będzie w stanie obniżyć swoich marż
w celu obniżenia cen detalicznych paliw, wynika z poniedziałkowej
wypowiedzi prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza. Ogłaszając w sobotę
decyzję o utrzymaniu akcyzy na benzyny na obniżonym poziomie, premier
Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział dalsze rozmowy na temat marż. "Nie
będziemy schodzić z marży, bo nie ma z czego schodzić…" – powiedział
Olechnowicz dziennikarzom w kuluarach "Seminarium Nowego Przemysłu" na
temat sektorów nafty i gazu. "Zejście z marży to element, który by
degradowałby funkcjonowanie firmy…" – powiedział prezes Lotosu.

Zdaniem premiera Marcinkiewicza "istnieje szansa na obniżkę ceny paliw,
o ile rafinerie i hurtownie nie będą bezwzględnie dyktowały wysokości
marż, mając na względzie jedynie swoje zyski…" Premier zapowiedział
także, że będzie namawiał polskie koncerny paliwowe do zmiany obecnie
realizowanej polityki cenowej. Tydzień temu Marcinkiewicz ostrzegł, że
rząd może przywrócić od początku 2006 roku wyższą stawkę akcyzy na
benzyny, jeśli okaże się, że wrześniową obniżkę tego obciążenia
rafinerie wykorzystały do podniesienia swoich marż zamiast do cięcia
cen.

Temu tematowi było poświęcone czwartkowe spotkanie ministrów skarbu i
finansów z szefami największych polskich rafinerii rafinerii, którzy
przekonali przedstawicieli rządu, że obniżyli ceny hurtowe adekwatnie
do obniżki akcyzy. Wprowadzona we wrześniu obniżka akcyzy na benzyny o 25 groszy na litrze ma być wycofana 31 grudnia.

Już jako kandydat na premiera Marcinkiewicz zapowiadał na początku
października, że jego rząd nie będzie proponował podwyżki akcyzy na
paliwo w 2006 roku, tak jak jest to zapisane w planach Ministerstwa
Finansów.

Leave a Reply