W środę 11 października na jednej z centralnych alei Nowego Jorku – Park Avenue, będzie miał miejsce spektakularny pokaz sportowych modeli Audi.
Z okazji otwarcia nowego salonu tej marki, mieszczącego się w reprezentacyjnej części Manhattanu na rogu Park Avenue i 47 ulicy, odbędzie się niezwykła parada połączona z prezentacją i jednoczesną premierą w USA najnowszego sportowego modelu Audi R8.
Modelowi R8 „towarzyszyć” będzie wyścigowy model Audi R10 TDI i zabytkowy Auto Union Type D z 1939 roku. Za kierownicą R10 TDI zasiądzie zwycięzca tegorocznego 24-godzinnego maratonu Le Mans – Marco Werner, natomiast zabytkowego Auto Union poprowadzi kierowca fabryczny Audi, Emanuele Pirro. Kolumna trzech pojazdów przejedzie przez całą Park Avenue w towarzystwie licznej eskorty policyjnej, po czym zatrzyma się przed siedzibą nowego salonu, gdzie wielkiego otwarcia dokona sam burmistrz Nowego Jorku, Michael Bloomberg.
Zaraz po ceremonii, 650-konne R10 TDI wyruszy w trasę liczącą 3000 mil do Kalifornii, gdzie 21 października, wystartuje w finale serii „American Le Mans”, czyli amerykańskiej edycji maratonu.
Biorąc pod uwagę niezawodność i rekordową liczbę zwycięstw na torach, które ostatnio są udziałem Audi R10 TDI (ostatnio podczas tzw. Petit Le Mans na torze w Atlanta), można przypuszczać, że podróż na dystansie 3 tysięcy mil po publicznych drogach USA przebiegnie bez żadnych zakłóceń. A co do tego, kto wygra wyścig w Kalifornii, można być niemal pewnym zwycięzcy…
2006-10-07