Czterodrzwiowy Mustang?

Od premiery pierwszego Forda z symbolem pędzącego mustanga na osłonie chłodnicy minęły już 43 lata. Pierwsi nabywcy Mustanga mają dziś 60 lat i najprawdopodobniej nie potrzebują już sportowego dwudrzwiowego coupe. Z myślą o nich i ich dzieciach Ford przygotował prawdziwą sensację.
Tegoroczne jubileuszowe targi NAIAS w Detroit będą miejscem premiery koncepcyjnego dzieła Forda o nazwie Interceptor. Dziś po nowego Mustanga nie ustawiają się takie kolejki chętnych jak w 1964 roku, kiedy w pierwszym dniu sprzedaży zebrano kilkanaście tysięcy zamówień, a pod salonami dochodziło do dantejskich scen.
Ford podobnie jak inni producenci szuka nowych nisz na rynku. Jeśli podobają wam się muskularne linie nadwozia Chryslera 300C, to nowy Ford ma szanse pobudzić wasze zmysły. W każdym calu mierzącego ponad pięć metrów i mającego niemal dwa metry szerokości Forda Interceptor zaklęto ducha lat 60., kiedy liczyła się tylko moc i muskularne kształty karoserii. Koncepcyjny Ford powstał na przedłużonej platformie podłogowej Mustanga. Wykorzystuje także jego 4,6 litrowy silnik V8 podrasowany do 400 KM. Proporcje karoserii takie jak w sportowym sedanie: krótki zwis przedni i długi tylny, masywny przód z ogromną atrapą i wąskie światła. Linia boczna z ogromnymi połaciami blachy kryje wąskie okna o powierzchni niemal równej kloszom lamp tylnych! To wszystko sprawia piorunujące wrażenie. W środku przewidziano miejsce dla czterech pasażerów, którzy podczas jazdy zapięci są w czteropunktowe pasy bezpieczeństwa wprost z torów wyścigowych i tras rajdowych. W odróżnieniu od wszystkich innych aut, Ford Interceptor ma elektrycznie regulowane zagłówki umieszczone w …dachu, które na dodatek automatycznie dostosowują się do każdego z czterech pasażerów indywidualnie. Kolejną nowością jest chowany panel obsługujący system audio i klimatyzacji.
Na razie Interceptor pozostanie prototypem, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi koncernu o planach budowy Mustanga dla całej rodziny, kto wie?
2007-01-05

Czterodrzwiowy Mustang?

Tegoroczne jubileuszowe targi NAIAS w Detroit będą miejscem premiery koncepcyjnego dzieła Forda o nazwie Interceptor. Dziś po nowego Mustanga nie ustawiają się takie kolejki chętnych jak w 1964 roku, kiedy w pierwszym dniu sprzedaży zebrano kilkanaście tysięcy zamówień, a pod salonami dochodziło do dantejskich scen.
Ford podobnie jak inni producenci szuka nowych nisz na rynku. Jeśli podobają wam się muskularne linie nadwozia Chryslera 300C, to nowy Ford ma szanse pobudzić wasze zmysły. W każdym calu mierzącego ponad pięć metrów i mającego niemal dwa metry szerokości Forda Interceptor zaklęto ducha lat 60., kiedy liczyła się tylko moc i muskularne kształty karoserii. Koncepcyjny Ford powstał na przedłużonej platformie podłogowej Mustanga. Wykorzystuje także jego 4,6 litrowy silnik V8 podrasowany do 400 KM. Proporcje karoserii takie jak w sportowym sedanie: krótki zwis przedni i długi tylny, masywny przód z ogromną atrapą i wąskie światła. Linia boczna z ogromnymi połaciami blachy kryje wąskie okna o powierzchni niemal równej kloszom lamp tylnych! To wszystko sprawia piorunujące wrażenie. W środku przewidziano miejsce dla czterech pasażerów, którzy podczas jazdy zapięci są w czteropunktowe pasy bezpieczeństwa wprost z torów wyścigowych i tras rajdowych. W odróżnieniu od wszystkich innych aut, Ford Interceptor ma elektrycznie regulowane zagłówki umieszczone w …dachu, które na dodatek automatycznie dostosowują się do każdego z czterech pasażerów indywidualnie. Kolejną nowością jest chowany panel obsługujący system audio i klimatyzacji.
Na razie Interceptor pozostanie prototypem, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi koncernu o planach budowy Mustanga dla całej rodziny, kto wie?

Leave a Reply