Prasę motoryzacyjną obiegają ostatnio coraz częściej doniesienia o przyspieszonym pojawieniu się na rynku nowej generacji kompaktu z Wolfsburga. Gorący oddech konkurencji i cięcie kosztów sprawiły, że Golf VI pojawi się w sprzedaży już w kwietniu 2008 roku.
Auto Świat w najnowszym numerze zamieścił pierwsze fakty i zdjęcia Golfa szóstej generacji. Nowe auto w dużej mierze będzie bazować na rozwiązaniach technicznych Golfa V, ale unowocześniony zostanie proces produkcji niektórych elementów, których dotychczasowy montaż trwa zbyt długo i słono kosztuje Volkswagena.
Pojawienie się w 2003 roku Golfa piatej generacji sporo zmieniło w klasie kompaktów. Problem w tym, że niewielu może sobie na niego pozwolić. Początkowo każdy egzemplarz miał w wyposażeniu seryjnym miedzy innymi: seryjne zagłówki, ESP i antenę w szybie. Teraz próżno szukać tych elementów w podstawowych odmianach Golfa. Nowy model ma mieć bogatsze wyposażenie seryjne w każdej z oferowanych wersji. Elektroniczna klimatyzacja Climatronic będzie seryjna, podobnie jak ESP i 6 lub 8 poduszek powietrznych. Dopracowaniem linii auta zajmie się Walter de Silva. Przód upodobni się do najnowszych modeli, lampy zyskają bardziej sportowy wyraz, zobaczymy też taką jak w Passacie, czy modelu Eos chromowaną osłonę chłodnicy. Z tyłu przeprojektowane zostaną między innymi tylne lampy zachodzące głęboko na klapę bagażnika. Zmieni się prawdopodobnie wielkość tylnej szyby.
Jednak prawdziwym powodem szybszej premiery nowego Golfa jest cięcie kosztów. Obecny szef marki Wolfgang Bernhard dokonał przy projekcie nowego modelu sporych cieć budżetowych. Sporo udało się także zaoszczędzić negocjując z poddostawcami części. Sam tak mówi o Golfie VI „Przede wszystkim bardziej rzeczowy design, elastyczniejsze roboty na taśmach i mniej sztywny proceduralnie montaż. Musimy dokonać istotnych zmian w wyposażeniu fabryki w urządzenia do tłoczenia blach, obecne są niewydajne i powodują straty. Przekonstruowana 4-wahaczowa oś tylna to relatywnie niskie zyski, ale zmiana koncepcji drzwi przyniesie znaczne oszczędności również na pasowaniu elementów i wyciszenia wnętrza” A więc nowy Golf ma być tańszy w produkcji, lepiej wykonany i wyposażony i niestety także droższy. Wzrost ceny ma być adekwatny do wyposażenia, ale biorąc pod uwagę, że obecny Golf V po zmianach wyposażeniowych kosztuje w Niemczech blisko tysiąc euro więcej, od lepiej wyposażonego modelu z 2003 roku, nie należy się spodziewać okazyjnych cen Golfa VI.
A oto planowana gama silników Golfa VI:
Benzynowe:
1.4/80 KM
1.6/102 KM
1.4 TFSI/120 KM
1.4 TFSI/150 KM
2.0 FSI/150 KM
2.0 TFSI/200 KM
3.2 VR6/250 KM
Diesle:
1.6 TDI/90 KM
1.9 TDI/105 KM
2.0 TDI/140 KM
2.0 TDI/170 KM
Z wyjątkiem 105 konnej wersji TDI wszystkie silniki zostaną wyposażone w filtr cząsteczek stałych i spełniać będą normę Euro 5. Oprócz trzech najsłabszych jednostek, pozostałe będzie można wyposażyć w skrzynię biegów DSG o sześciu, a w późniejszym czasie nawet siedmiu przełożeniach. Napęd na cztery koła 4Motion ma występować tylko z dieslami 105 KM i 140 KM.
Produkcja nowego auta rozpocznie się w kwietniu 2008 roku, a premiera nastąpi być może już podczas tegorocznego salonu samochodowego IAA we Frankfurcie.
2007-01-24