Startuje V runda KIA LOTOS CUP

W ostatni weekend sierpnia na torze w Poznaniu odbędzie się przedostatnia, piąta runda KIA LOTOS CUP. Po wakacyjnej przerwie zawodnicy wracają do rywalizacji o punkty i tytuły mistrzowskie w Pucharze Picanto.
Maciej Steinhof i Dawid Filipowicz z zespołu „Heban-RM Fillipowicz Racing Team”, mają już za sobą pierwszy trening na poznańskim obiekcie. Maciek liczy na wywalczenie miejsca na podium i odrobienie straty punktowej spowodowanej nie ukończeniem wyścigu na Węgrzech.

Maciej Steinhof: – O pechowym występie na Hungaroring już zapomniałem. Na szczęście w tegorocznym regulaminie jest zapis, że będą się liczyć punkty z najlepszych pięciu rund i najsłabszy rezultat można odrzucić. Dzięki temu mam jeszcze szansę na miejsce na podium w klasyfikacji generalnej. Wakacyjna przerwę wykorzystałem na odpoczynek i ładowanie „akumulatorów” przed dwiema ostatnimi rundami Picanto Cup. Cieszę się, że wreszcie wracamy na tor. Szkoda, że to Poznań, a nie kolejny Hungaroring. Będę się starał jak najszybciej pojechać w kwalifikacjach – łatwo nie będzie. Każdy zawodnik przed końcem sezonu chce pokazać się z jak najlepszej strony, dlatego można się spodziewać ostrej walki. To właśnie lubię. Chciałbym, żeby spadł deszcz, bo bardzo dobrze się czuję na śliskiej nawierzchni. Zobaczymy. Mam nadzieję, że Poznań ponownie będzie dla mnie szczęśliwy.

Dawid Filipowicz: – Trochę odpoczywałem, ale najwięcej czasu spędziłem w samochodzie. Starałem się przejeździć jak najwięcej kilometrów. Pracowaliśmy także nad poprawieniem ustawień zawieszenia w moim Picanto. Moim marzeniem jest wbić się do pierwszej dziesiątki w „generalce” na koniec sezonu. Byłby to dla mnie ogromny sukces, ale zdaję sobie sprawę, że może być trudno. Postaram się popełnić jak najmniej błędów i pojechać najszybciej jak potrafię. Oby tylko nie przydarzyła się jakaś awaria.

Zwycięzców V rundy KIA LOTOS CUP poznamy w niedzielę 25 sierpnia ok. godziny 13:00.

Po IV rundach KIA LOTOS CUP Maciej Steinhof z dorobkiem 188 punktów zajmuje 7 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu, a Dawid Filipowicz jest 16 (125 pkt).
2007-08-24

Startuje V runda KIA LOTOS CUP

Maciej Steinhof i Dawid Filipowicz z zespołu „Heban-RM Fillipowicz Racing Team”, mają już za sobą pierwszy trening na poznańskim obiekcie. Maciek liczy na wywalczenie miejsca na podium i odrobienie straty punktowej spowodowanej nie ukończeniem wyścigu na Węgrzech.

Maciej Steinhof: – O pechowym występie na Hungaroring już zapomniałem. Na szczęście w tegorocznym regulaminie jest zapis, że będą się liczyć punkty z najlepszych pięciu rund i najsłabszy rezultat można odrzucić. Dzięki temu mam jeszcze szansę na miejsce na podium w klasyfikacji generalnej. Wakacyjna przerwę wykorzystałem na odpoczynek i ładowanie „akumulatorów” przed dwiema ostatnimi rundami Picanto Cup. Cieszę się, że wreszcie wracamy na tor. Szkoda, że to Poznań, a nie kolejny Hungaroring. Będę się starał jak najszybciej pojechać w kwalifikacjach – łatwo nie będzie. Każdy zawodnik przed końcem sezonu chce pokazać się z jak najlepszej strony, dlatego można się spodziewać ostrej walki. To właśnie lubię. Chciałbym, żeby spadł deszcz, bo bardzo dobrze się czuję na śliskiej nawierzchni. Zobaczymy. Mam nadzieję, że Poznań ponownie będzie dla mnie szczęśliwy.

Dawid Filipowicz: – Trochę odpoczywałem, ale najwięcej czasu spędziłem w samochodzie. Starałem się przejeździć jak najwięcej kilometrów. Pracowaliśmy także nad poprawieniem ustawień zawieszenia w moim Picanto. Moim marzeniem jest wbić się do pierwszej dziesiątki w „generalce” na koniec sezonu. Byłby to dla mnie ogromny sukces, ale zdaję sobie sprawę, że może być trudno. Postaram się popełnić jak najmniej błędów i pojechać najszybciej jak potrafię. Oby tylko nie przydarzyła się jakaś awaria.

Zwycięzców V rundy KIA LOTOS CUP poznamy w niedzielę 25 sierpnia ok. godziny 13:00.

Po IV rundach KIA LOTOS CUP Maciej Steinhof z dorobkiem 188 punktów zajmuje 7 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu, a Dawid Filipowicz jest 16 (125 pkt).

Leave a Reply