Wygląda na to, że tegoroczny największy europejski salon samochodowy IAA we Frankfurcie nie jest wystarczająco „glamorous” dla prezentacji kompaktowego minivana Musa, który właśnie przeszedł lifting na nowy sezon.
Dlatego jako pierwsi model Musa po liftingu zobaczą goście 64 festiwalu filmowego w Wenecji, którego Lancia jest oficjalnym sponsorem.
Przedział bagażowy niszowego minivana Lancii nieco urósł (390 w stosunku do 320 litrów w poprzedniej wersji) za sprawą inaczej wyprofilowanego pasa tylnego. Musa ma także nowe klosze lamp tylnych z diodami LED i obniżony o 4 cm próg załadunku. Z przodu nie pożałowano chromu, którym pokryto nowy grill i listwy ozdobne na zderzaku. Choć Lancia Musa, to w rzeczywistości luksusowa (i droższa zarazem) wersja Fita Idea, wnętrza obu samochodów różnią się diametralnie szczególnie jeśli chodzi o wykończenie ich wnętrz. To w Lancii wygląda jakby pochodziło ze znacznie droższej limuzyny. Skóra łączona z Alcantarą oferowana w kilkudziesięciu wariantach kolorystycznych daje nabywcom niemal nieograniczone możliwości dopasowania wystroju środka według osobistych gustów. Wrażenie przestronności w Musie potęguje opcjonalne okno dachowe.
Pod maską bez niespodzianek. Dalej w ofercie znajdziemy wysokoprężne silniki Multijet 1,9 i 1,3 litra o mocach 100 i 70 KM. Lancia Musa może być też napędzana silnikiem benzynowym 1,4 litra w dwóch wariantach mocy:95 i 77 KM.
2007-08-30
Lifting Lancii Musa
Lifting Lancii Musa
Dlatego jako pierwsi model Musa po liftingu zobaczą goście 64 festiwalu filmowego w Wenecji, którego Lancia jest oficjalnym sponsorem.
Przedział bagażowy niszowego minivana Lancii nieco urósł (390 w stosunku do 320 litrów w poprzedniej wersji) za sprawą inaczej wyprofilowanego pasa tylnego. Musa ma także nowe klosze lamp tylnych z diodami LED i obniżony o 4 cm próg załadunku. Z przodu nie pożałowano chromu, którym pokryto nowy grill i listwy ozdobne na zderzaku. Choć Lancia Musa, to w rzeczywistości luksusowa (i droższa zarazem) wersja Fita Idea, wnętrza obu samochodów różnią się diametralnie szczególnie jeśli chodzi o wykończenie ich wnętrz. To w Lancii wygląda jakby pochodziło ze znacznie droższej limuzyny. Skóra łączona z Alcantarą oferowana w kilkudziesięciu wariantach kolorystycznych daje nabywcom niemal nieograniczone możliwości dopasowania wystroju środka według osobistych gustów. Wrażenie przestronności w Musie potęguje opcjonalne okno dachowe.
Pod maską bez niespodzianek. Dalej w ofercie znajdziemy wysokoprężne silniki Multijet 1,9 i 1,3 litra o mocach 100 i 70 KM. Lancia Musa może być też napędzana silnikiem benzynowym 1,4 litra w dwóch wariantach mocy:95 i 77 KM.
Lifting Lancii Musa
Dlatego jako pierwsi model Musa po liftingu zobaczą goście 64 festiwalu filmowego w Wenecji, którego Lancia jest oficjalnym sponsorem.
Przedział bagażowy niszowego minivana Lancii nieco urósł (390 w stosunku do 320 litrów w poprzedniej wersji) za sprawą inaczej wyprofilowanego pasa tylnego. Musa ma także nowe klosze lamp tylnych z diodami LED i obniżony o 4 cm próg załadunku. Z przodu nie pożałowano chromu, którym pokryto nowy grill i listwy ozdobne na zderzaku. Choć Lancia Musa, to w rzeczywistości luksusowa (i droższa zarazem) wersja Fita Idea, wnętrza obu samochodów różnią się diametralnie szczególnie jeśli chodzi o wykończenie ich wnętrz. To w Lancii wygląda jakby pochodziło ze znacznie droższej limuzyny. Skóra łączona z Alcantarą oferowana w kilkudziesięciu wariantach kolorystycznych daje nabywcom niemal nieograniczone możliwości dopasowania wystroju środka według osobistych gustów. Wrażenie przestronności zwiększa ogromny panoramiczny dach na całej długości dachu.
Pod maską bez niespodzianek. Dalej w ofercie znajdziemy wysokoprężne silniki Multijet 1,9 i 1,3 litra o mocach 100 i 70 KM. Lancia Musa może być też napędzana silnikiem benzynowym 1,4 litra w dwóch wariantach mocy:95 i 77 KM.
Leave a Reply
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.