Następca legendarnego McLarena F1 już w 2010 roku

Nie ustają spekulacje dotyczące planowanego następcy wspaniałego McLarena F1. Ten samochód do dziś przez wielu uznawany jest za najdoskonalszy sportowy samochód w historii motoryzacji.
Według niepotwierdzonych oficjalnie informacji, McLaren prowadzi tajne pracę nad następcą tej legendy, którego debiut nastąpić ma w 2010 roku. Podobnie jak oryginał, nowy McLaren otrzyma silnik umieszczony centralnie, napędzający koła tylnej osi. Zamiast silnika V12, który posiadał pokazany w 1993 McLaren F1, pod tylną klapą znajdzie się motor V8 z podwójnym doładowaniem generujący moc około 700 KM. Przypomnijmy, oryginał rozpędzał się do 100 km/h czasie 3,2 sekund i osiągał zawrotne 386 km/h! Według wielu specjalistów McLaren potrzebuje cudu, aby jego nowy projekt dorównał legendzie z 1993 roku. Jego głównymi i jedynymi konkurentami w tym „segmencie” będą: planowany następca Ferrari Enzo oraz Lamborghini Murcielago. Aby ograniczyć maksymalnie koszty produkcji a co za tym idzie również cenę, przy projektowaniu nadwozia następcy McLarena F1, brytyjska firma skorzysta z doświadczeń Mercedesa i opracowanego wspólnie modelu SLR. Obok przedstawiamy artystyczną wizję następcy modelu F1.
2007-10-15

Następca legendarnego McLarena F1 już w 2010 roku

Według niepotwierdzonych oficjalnie informacji, McLaren prowadzi tajne pracę nad następcą tej legendy, którego debiut nastąpić ma w 2010 roku. Podobnie jak oryginał, nowy McLaren otrzyma silnik umieszczony centralnie, napędzający koła tylnej osi. Zamiast silnika V12, który posiadał pokazany w 1993 McLaren F1, pod tylną klapą znajdzie się motor V8 z podwójnym doładowaniem generujący moc około 700 KM. Przypomnijmy, oryginał rozpędzał się do 100 km/h czasie 3,2 sekund i osiągał zawrotne 386 km/h! Według wielu specjalistów McLaren potrzebuje cudu, aby jego nowy projekt dorównał legendzie z 1993 roku. Jego głównymi i jedynymi konkurentami w tym „segmencie” będą: planowany następca Ferrari Enzo oraz Lamborghini Murcielago. Aby ograniczyć maksymalnie koszty produkcji a co za tym idzie również cenę, przy projektowaniu nadwozia następcy McLarena F1, brytyjska firma skorzysta z doświadczeń Mercedesa i opracowanego wspólnie modelu SLR. Obok przedstawiamy artystyczną wizję następcy modelu F1.

Leave a Reply