Ten, kto powiedział, że motocyklem nie da się jeździć zimą, był w błędzie. Da się, trzeba go tylko odpowiednio przygotować. A jak? Przeczytacie o tym poniżej.

Wśród motocyklistów można znaleźć takich, którzy swoje jednoślady na zimę zamykają w garażu, uznając, że jazda zimą jest niebezpieczna i ryzykowna, a poza tym nie przynosi radości. Inni są zdania, że motocyklowe wojaże na śniegu mogą sprawić wiele radości. Ta druga grupa musi jednak wiedzieć, że w mroźne dni konieczne jest przygotowanie siebie i maszyny na te nietypowe warunki jazdy.

 

 

""

 

 

 

Pierwszy krok – oceń pogodę i temperaturę

 

Jazda w temperaturach, które nie przekraczają -5⁰C może być naprawdę przyjemna. Zanim jednak wyprowadzisz motocykl z garażu, sprawdź, czy na jezdni nie ma tzw. “szklanki” lub zalegającego śniegu. Jazda w takich warunkach na pewno nie będzie należała do najprzyjemniejszych i do najbezpieczniejszych. Niestety, chcąc wsiąść na ukochany jednoślad, musisz mieć pewność, że jego opony będą miały kontakt z asfaltem.

 

Odpowiedni ubiór to podstawa

 

Wybierając się na przejażdżkę, musisz pamiętać, że ciało ludzkie jest specyficznym tworem. Jesteśmy istotami stałocieplnymi, co oznacza, że organizm będzie w każdych zastanych warunkach, próbował utrzymać właściwą temperaturę, bez względu na aktywność, którą akurat wykonujemy. Dlatego, aby podczas jazdy motocyklem uniknąć wychłodzenia organizmu, należy założyć odpowiednie ubrania. Zasada jest prosta: wsiadasz na motocykl, załóż ubrania, które zapewnią Ci komfort cieplny. Jeśli źle się ubierzesz i dojdzie do wychłodzenia organizmu, nie będziesz w stanie zarówno fizycznie, jak i mentalnie panować nad pojazdem.

 

Kluczowe jest przygotowanie motocykla

 

Chcąc podróżować zimą na motocyklu, koniecznie przygotuj go odpowiednio do drogi. Nie da się ukryć, że ci, którzy posiadając maszynę z owiewkami są na wygranej pozycji. Ten element pozwala ograniczyć wychłodzenie motocyklisty. Ponadto, chcąc jeszcze bardziej ochronić się przed zimnem, możesz śmiało zamontować akcesoryjne, turystyczne szyby. Te i inne części znajdziesz w specjalistycznych sklepach motoryzacyjnych, takich jak choćby rooader.pl.

Zanim wybierzesz się na zimową przejażdżkę, pamiętaj, aby zabezpieczyć także silnik. Zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że będzie on pracował trochę inaczej niż latem. Może zdradzać objawy niedogrzania, które trzeba będzie rozwiązać. Również gaźniki mogą sprawiać Ci problem. Tego typu problemy można rozwiązać przy użyciu plastikowej osłony na chłodnicy. Dzięki tej modyfikacji silnik będzie szybciej się nagrzewał, dzięki czemu nie będzie sygnalizował, że jest niedogrzany.

Zastanów się także nad wymianą świec zapłonowych na te o innej wartości cieplnej, szczególnie przy silnikach, które chłodzone są powietrzem.

 

Podsumowanie

 

Motocykl i zima dla wielu nie idą w parze. Nie da się ukryć, że wyprawa ulubioną maszyną często wiąże się z dużymi nakładami pracy i wysiłku. Niemniej jednak wiele z powyżej wymienionych zmian trzeba wykonać tylko raz (szczególnie zakup ubioru) i można cieszyć się niezapomnianymi chwilami na motocyklu nawet w zimowe dni.


57042