Mikko Hirvonen i Jarmo Lehtinen, jadący takim samym samochodem ukończyli rajd na piątej pozycji. Dzięki dobrym wynikom obydwu załóg, zespół BP-Ford znajduje się w klasyfikacji zespołów fabrycznych na drugim miejscu. Hirvonenowi zabrakło jedynie 0,2 sekundy do czwartego na mecie Chrisa Atkinsona.

Pierwszy etap rajdu rozegrano w czwartek wieczorem. Po dwóch nocnych odcinkach Marcus Grönholm był trzeci, a Mikko Hirvonen – czwarty. W piątek zawodnicy rozpoczęli rywalizację od jednego z najdłuższych OS-ów w mistrzostwach, liczącego 46.02 km St. Pierreville – Antraigues. Drugi etap przebiegał pod znakiem zaciętej rywalizacji pomiędzy Hirvonenem i Australijczykiem Chrisem Atkinsonem. Kierowca Forda ukończył etap na piątym miejscu, a Marcus Grönholm utrzymał trzecią pozycję. W sobotę Hirvonen nadal toczył zacięty bój o czwarte miejsce. Wygrał 3 OS-y i wyprzedził Australijczyka różnicą zaledwie 0.8 sekundy. Marcus Grönholm jechał bardzo rozważnie starając się dowieźć do mety bardzo dobrą, trzecią pozycję.

Po trzech dniach rywalizacji na górskich OS-ach w rejonie miasta Valence, zawodnicy przenieśli się do Monaco, gdzie w niedzielę rano rozegrany został równoległy Super OS o długości 2.80 km, wytyczony na trasie toru Formuły 1. Kierowcy musieli używać nieokolcowanych opon przeznaczonych na śnieg, zapewniających słabą przyczepność na asfalcie. Dlatego licznie zgromadzeni kibice mieli okazję oglądać bardzo efektowne poślizgi w wykonaniu rajdowych mistrzów kierownicy. Grönholm wystartował w parze z Atkinsonem, który ostatecznie osiągnął na SuperOS-ie najlepszy czas. Fin był drugi ze stratą 0.5 sekundy. „To świetna zabawa, kiedy jeździ się na oponach przeznaczonych na śnieg po torze Formuły 1” – podsumował swój przejazd 38-letni Fin. „Ograniczona przyczepność pozwoliła na efektowne poślizgi, które bardzo ucieszyły kibiców. Nie ciążyła na mnie żadna presja, więc mogłem się zrelaksować i cieszyć jazdą.”

„Nie czułem się, jak na Rajdzie Monte Carlo ze względu na niezwykłą, jak na tę porę roku pogodę. To było raczej jak trudny rajd asfaltowy przejeżdżany na źle dobranych oponach. Nie było dużej różnicy pomiędzy moim tempem rok temu, a tym, jakie w tym roku narzucił Sébastien. Trochę szkoda, że mieliśmy w piątek problemy ze skrzynią biegów, ale nie straciłem na tym zbyt wiele czasu.” dodał Marcus.

Hirvonen wystartował do Super OS-u w parze z Petterem Solbergiem. Przed startem miał 0.8 sekundy przewagi nad Atkinsonem. Bez problemu rozprawił się z Norwegiem, jednak pokonał trasę o 1 sekundę wolniej, niż Australijczyk, co oznaczało spadek na piąte miejsce ze stratą zaledwie 0.2 sekundy.

„Jestem rozczarowany utratą czwartego miejsca, ale cały weekend muszę uznać za udany” powiedział Hirvonen. „Stoczyłem pasjonujący pojedynek z Chrisem. Niestety przegrałem. Należy mu się wielkie uznanie. Wygrał w równej, czystej rywalizacji. Od startu do mety szukaliśmy odpowiednich ustawień i staraliśmy się dobrze dobrać opony. Bardzo mi zależało na tej czwartej pozycji. Uważam, że dobrze rozpoczęliśmy mistrzostwa. Mimo, że teraz jestem nieco rozczarowany, jest to świetny wynik. Przed startem uważałbym piąte miejsce za dobry wynik.”

Dyrektor zespołu BP-Ford, Malcolm Wilson był zadowolony z wyników osiągniętych przez swoich kierowców. „To udany początek batalii w obronie tytułu mistrza świata” powiedział. „Szkoda, że Mikko nie utrzymał czwartej pozycji, ale rajd był bardzo ekscytujący do samej mety. To zapowiedź zaciętej rywalizacji w tym sezonie.”

Dyrektor Ford TeamRS, Jost Capito powiedział: „Zobaczyliśmy rywalizację na bardzo wyrównanym poziomie. To dobrze dla tego sportu. Niełatwo będzie obronić tytuł mistrzowski, ale oczywiście zrobimy wszystko co w naszej mocy.”

Z obozu naszych rywali
Broniący tytułu mistrzowskiego Sébastien Loeb (Citroen) po raz czwarty w karierze wygrał Rajd Monte Carlo debiutując w nowym Citroenie C4. Na mecie wyprzedził o 38.2 sekundy swojego kolegę z zespołu, Daniego Sordo. Oficjalny zespół Citroena powrócił w ten sposób na rajdowe trasy po 12 miesiącach przerwy. Za trzecim w klasyfikacji Marcusem Grönholmem uplasował się Chris Atkinson (Subaru). Petter Solberg (Subaru) zamknął czołową szóstkę. Dziesiąte miejsce Manfreda Stohla (Citroen) i czternaste Henninga Solberga zapewniły tym kierowcom punkty dla swoich zespołów, odpowiednio OMV Kronos Citroen i Stobart M-Sport Ford.

Następny rajd
Mistrzostwa przenoszą się teraz do Skandynawii, gdzie w dniach 8 – 11 lutego odbędzie się pierwszy z dwóch zimowych rajdów, odbywających się w następujące po sobie weekendy. Baza Rajdu Szwecji znajduje się w Karlstad. Podczas 3 dni rywalizacji załogi będą ścigać się na pokrytych śniegiem i lodem, otoczonych śnieżnymi bandami trasach.

Końcowa klasyfikacja Rajdu Monte Carlo
1. S Loeb/D Elena F Citroen C4 3h 10min 27.4s
2. D Sordo/M Marti E Citroen C4 3h 11min 05.6s
3. M Grönholm/T Rautiainen FIN Ford Focus RS 3h 11min 50.2s
4. C Atkinson/G MacNeall AUS Subaru Impreza 3h 12min 55.5s
5. M Hirvonen/J Lehtinen FIN Ford Focus RS 3h 12min 55.7s
6. P Solberg/P Mills N Subaru Impreza 3h 13min 39.4s
7. T Gardemeister/J Honkkanen FIN Mitsubishi Lancer 3h 14min 05.5s
8. J Kopecky/F Schovanek CZ Skoda Fabia 3h 15min 06.8s
9. J-M Cuoq/D Marty Peugeot 307 3h 16min 27.1s
10 M Stohl/I Minor A Citroen Xsara 3h 17min 04.7s

Klasyfikacja Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (po rundzie 1/16)
Kierowcy
1. S Loeb 10pkt
2. D Sordo 8pkt
3. M Grönholm 6pkt
4. C Atkinson 5pkt
5. M Hirvonen 4pkt
6. P Solberg 3pkt
Zespoły
1. Citroen Total 18pkt
2. BP-Ford 10pkt
3. Subaru 8pkt
4. OMV Kronos Citroen 2pkt
5. Stobart M-Sport Ford 1pkt