„Przed sezonem nie spodziewałem się, że będziemy tak silni” przyznał Niemiec. „Spodziewałem się, że Renault będzie cięższym rywalem. Nie spodziewałem się, że rzeczy pójdą tak dobrze.”
Po zajęciu piątej pozycji w klasyfikacji generalnej w swoim pierwszym sezonie startów zespół BMW konsekwentnie realizował założenia, w sezonie 2007 zdobywając pierwsze podia i dzięki interwencji FIA, która pozbawiła punktów zespół McLarena niemiecko-szwajcarski zespół zakończył swój drugi sezon w F1 na bardzo wysokiej drugiej pozycji. Nick Heidfeld liczy na dalszą tak efektywną kontynuację założeń z sezonu 2006 i chce w przyszłym roku stanąć na najwyższym stopniu podium, a za kilka sezonów sięgnąć po tytuł mistrzowski.
„To jest bardziej prawdopodobne [zdobycie tytułu], jak nigdy dotąd, szczególnie odkąd jestem przekonany, że to może być możliwe z BMW. Prawdopodobnie nie uda się tego osiągnąć w sezonie 2008, ale celem BMW jest wygranie wyścigu w przyszłym sezonie, a potem walka o mistrzostwo. To także mój cel.”