Nie dajcie się zwieść wyglądem modelu prezentowanego na zdjęciach. Może przypomina on model ST, ale wprawny obserwator zauważy znacznie większe wloty powietrza w zupełnie inaczej wyprofilowanym przednim zderzaku. Osiągi godne plakietki „RS” zapewni stały napęd na cztery koła, oraz czterocylindrowy silnik z turbosprężarką o mocy co najmniej 300 KM!
Z relacji reporterów wynika, że Ford dużą wagę przywiązał do „soundu” nowego Focusa RS. Groźny basowy pomruk i specyficzny świst powietrza zasysanego do turbosprężarki znany z rajdowych tras, ma być w „wyposażeniem seryjnym” każdego z kilkuset przewidzianych do produkcji egzemplarzy.
Prawdopodobnie debiut Focusa RS nastąpi po koniec tego roku, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2007 WRC i pierwszego z cyklu Rajdu Monte Carlo. Możliwe też, że nowego „hot hatcha” Forda zobaczymy na salonie w Genewie przyszłą wiosną. Tak czy inaczej na pewno warto poczekać…
18 paź 2006
0