Świadek wydarzenia donosi, że widział jak włoski wóz wyjechał z bocznej uliczki w australijskim mieście Walkerville wprost na słup telefoniczny.
Co ciekawe, pomimo że słup "przeciął" auto do połowy kabiny, kierowca oraz pasażer Modeny 360 wyszli z wypadku jedynie z niewielkimi zadrapaniami.