Fernando Alonso w sobotnim treningu uszkodził monocoque w swoim bolidzie F10. Stało się to w wyniku wypadku, a mechanicy nie zdążyli na czas naprawić samochodu Hiszpańskiego kierowcy, przez co nie mógł on wziąć udziału w kwalifikacjach.
Parę lat wcześniej zespoły ustaliły, że w celu zmniejszenia kosztów, nie będą używały bolidów zapasowych. Dziś tego żałują, bowiem w bardzo niekorzystnych sytuacjach ekipy nie mają czasu na naprawę bolidu.
Stefano Domenicali: „Nie można pozostawiać widzów bez możliwości przyjemności oglądania jednej z największych gwiazd w kwalifikacjach. Przedyskutujemy to z innymi zespołami, żeby zobaczyć czy możemy to zmienić”.