Zespół BMW Sauber F1 z sukcesem zakończył europejski dwutygodniowy cykl Grand Prix składający się z wyścigów we Francji i Wielkiej Brytanii. Robert Kubica w Silverstone ponownie był czwarty, podczas gdy jego kolega z zespołu, Nick Heidfeld, startując z dziewiątej zakończył wyścig na szóstej pozycji.
Robert Kubica: 4. miejsce
BMW Sauber F1.07-03/BMW P86/7
Najszybsze okrążenie: 1.22.105 min podczas 14 okrążenia (6. czas wyścigu)
“Jestem bardzo
zadowolony. Dojechałem do mety przed Felipe Massą, ale ten wyścig nie
był już taki łatwy jak w Magny-Cours – musiałem utrzymać go za sobą
przez ostatnie 13 okrążeń. Jazda za kimś jest ciężka, Felipe stracił
sporo siły docisku, a jadąc samodzielnie był przecież szybszy. Jego
zadanie było trudniejsze niż moje, ja musiałem tylko kontrolować
sytuację, zbytnio nie naciskać, nie popełnić żadnych błędów i to dawało
już pewność, że zatrzymam go za sobą. W połowie wyścigu było to dla
mnie dość proste, ale jak tylko usłyszałem przez radio, że Felipe
zmniejszał dystans musiałem nieco przyspieszyć. Zrobiłem wszystko, aby
wyciągnąć maksimum z bolidu i samego siebie. Jesteśmy zadowoleni z
czwartej pozycji, bolid sprawował się dobrze, a teraz musimy
zmaksymalizować nasz potencjał. Czwarty czas po raz drugi z kolei i
zyskane tym dziesięć punktów nie są złe.”
BMW Sauber F1.07-05/BMW P86/7
Najszybsze okrążenie: 1.21.991 min podczas 17 okrążenia (5. czas wyścigu)
“Z wyścigu jestem
zadowolony, ale z całego weekendu już nie. Wystartowałem z dziewiątej
pozycji, a do mety dotarłem szósty, trzy sekundy za Robertem. Start był
wyjątkowy. Prawdę mówiąc nie przyspieszając bardziej niż Giancarlo
Fisichella wyprzedziłem go po zewnętrznej na pierwszym zakręcie, co mi
się spodobało, pomimo że na wyjściu z zakrętu zetknęliśmy się kołami.
Później dogonił mnie na prostej. Byłem świadom, że Felipe Massa
zatrzyma się w pit stopie po raz drugi później niż ja, ale przewaga
wynikająca z mniejszej ilości paliwa była tu dość duża, więc nie udało
mi się pozostać przed nim. Myślę, że lepsza pozycja startowa
zwiększyłaby znacznie moje szanse. Dwa najlepsze zespoły nie oddalają
się od nas i znów mamy pod kontrolą Renault. Nie mogliśmy dziś
oczekiwać więcej.”
“Tym razem
musieliśmy naprawdę mocno walczyć o swoje „zarezerwowane” czwarte
miejsce. Na koniec, przez 13 okrążeń, Robert czuł na plecach oddech
Felipe Massy, ale mocno bronił swojej pozycji. Po starcie z
dziewiątego, szóste miejsce Nicka też jest bardzo dobre. Zebrawszy
dziewięć punktów tydzień temu w Magny-Cours, ponownie zyskaliśmy
kolejnych osiem ważnych w mistrzostwach i umocniliśmy naszą pozycję w
walce konstruktorów. Pit stopy, które były najważniejszą podstawą
naszej strategii, odegrały znaczącą rolę w sukcesie. Takie osiągnięcia
dobrze nas przygotowały do wyścigu za dwa tygodnie w rodzimym
Nürburgring.”
Willy Rampf (Dyrektor Techniczny):
“To fantastyczny
wynik dla naszego zespołu. Żaden z bolidów nie miał problemów
technicznych, Nick i Robert byli szybcy i konsekwentni podczas całego
wyścigu. W ostatnim etapie wyścigu Robert czuł na karku oddech Felipe
Massy, ale dobrze się spisał broniąc swojej pozycji. Nick również
pojechał bardzo dobry wyścig – wystartował z
dziewiątej pozycji, dogonił obydwa Renault, i w rezultacie finiszował
na szóstej pozycji. To 17 ważnych w mistrzostwach punktów z
dwutygodniowego cyklu w Europie. Gratulacje dla załogi naszego boksu,
ale również do kolegów w Hinwil i Monachium.”
2007-07-09