Trzeba być niezwykle zuchwałym decydując się na poddanie tuningowi Ferrari. Auta z Maranello są ikoną stylu, mocy i wspaniałych osiągów. Jednak pewien niemiecki tuner podejmuje od dawna to wyzwanie.Tym razem stworzył bardziej dziką interpretację najnowszego modelu 599 GTB Fiorano.
Już seryjny model tego Ferrari zapiera dech w piersiach i powoduje szybsze bicie serca wszystkich miłośników motoryzacji. Jego dwunastocylindrowy silnik wywodzący się w prostej linii od torowo-ulicznego modelu Enzo dysponuje mocą 620 KM.
Specjaliści z Laupheim zamontowali między innymi sportowe katalizatory i zmienili układ elektroniczny sterujący wtryskiem. W rezultacie osiągnięto imponujące 673 KM!
Ferrari 599 GTB otrzymało również pełen pakiet optyczny w którego skład wchodzą: przedni zderzak ze spoilerem, tylny dyfuzor, listwy progowe i lotka dachowa. Na opony o rozmiarze 255/30/R20 z przodu i 295/25/ZR21 z tyłu nałożono aluminiowe obręcze kół „Edition Race” o monstrualnym rozmiarze 21 cali. Wszystkie spoilery i nakładki wykonano z włókna węglowego lub karbonu.
Bogaci indywidualiści mogą także zamówić tapicerkę wykonaną z dowolnego rodzaju skóry, w niemal dowolnym kolorze. Hamann proponuje także zabudowę multimedialną obejmującą odtwarzacz DVD, tuner TV i konsolę Play Station.
Cena kompletnego tuningu zależy wyłącznie od stopnia jego zaawansowania. Jednak decydując się tylko na komplet felg z oponami musimy liczyć się z wydatkiem 12 tysięcy euro.
2006-12-18