Jeśli zastanawialiście się, co ma wspólnego nowa Honda Jazz (Fit w Japonii) z nową Lancią Ypsilon, znamy odpowiedź. Otóż oba modele błyszczą na parkiecie Paris Motor Show jak finaliści “Tańca z gwiazdami” przed końcowym głosowaniem publiczności. Ponadto są wyjątkowe, co więcej, uwielbiane przez wielkich kreatorów mody. O pozostałych podobieństwach już za chwilę.
Lancia Ypsilon doczekała się już kilku wersji designerskiego sztychu. Choć polski debiut przypadł na 2003 rok, to już cztery lata później powstała agresywna, sportowa wersja MomoDesign. W czerwcu 2008 roku szefowie Lancii zaproponowali wersję Moda Milano. Teraz Na Paris Motor Show 2008 debiutuje jej kolejne wcielenie Versus z nadwoziem w kolorze "Bronzino".
Kreatorzy mody projektują… wnętrza wyjątkowych samochodów
To prawda. I to już od dawna. W porządku, powiedzą fani, ale jaki to ma związek z nową Hondą Jazz by ings+1. Tylko taki, że oba kompakty powstały w limitowanej wersji, z bogatym wyposażeniem, a same są wyjątkowe. Wyjątkowe na tyle, by rozpoznać problem bliżej.
Dlatego specjaliści od kreowania wizerunku Lancii Ypsilon nie zapomnieli dokleić nieco splendoru pochodzącego z wielkiego świata mody. W przypadku Lancii Versus, czuć i widać stylizację znanej pracowni rodziny Versace. W końcu linia Versus to specjalna seria zaprojektowana przez Donatellę Versace.
Znajdziemy tu kilka drobiazgów (logo Versus na dachu, chromowane aplikacje na atrapie wlotu powietrza chłodnicy i klamkach drzwi, 16-calowe obręcze ze stopów lekkich, specjalnie wyprawiona, brązowa skóra foteli i tapicerki drzwiowej).
Lancia – wielkie nazwiska pomagają w kreowaniu wizerunku marki
Specjaliści od reklamy zadbali też o praktyczne wykorzystanie wizerunku Lancii podczas nobilitujących pokazów mody. Ba, w reklamę marki zaangażowała się sama Carla Bruni-Sarkozy, Pierwsza Dama Francji. Lancia została też oficjalnym dostawcą samochodów na słynny mediolański tydzień mody, gdzie top modelki prezentują wszystko to, co wytworne panie będą nosić tej jesieni.
Jak widać styl Lancii najbardziej odpowiada pracowni Donatelli Versace, od 1993 roku głównej projektantce linii Versus. Dodajmy, iż w sprzedaży (marzec 2009) ukaże się tylko limitowana ilość 500 egzemplarzy.
Styliści Hondy Jazz/Fit stawiają na sprawdzone rozwiązania
Wprawdzie produkowana od 2002 roku Honda Jazz (Fit już rok wcześniej w Japonii i Stanach) nie ma takich konotacji jak Lancia, ale styliści japońskiego producenta również dbają o wizerunek marki. Nie bez kozery I generacja kompaktowej Hondy zdobyła aż 50 prestiżowych nagród i zyskał zaufanie wielu kobiet. Dodajmy, z wzajemnością i bez medialnych fajerwerków.
Ale szczęściu trzeba pomóc. Dlatego podczas paryskiej premiery wystawcy zaangażowali najładniejsze europejskie modelki i udowadniają, że do bagażnika nowego kompaktu wejdą aż trzy, niekoniecznie anorektyczne, hostessy.
Czy to możliwe? Jeśli nowy Jazz/Fit ma tak gigantyczny bagażnik 399 litrów (poprzednia wersja 380 l) jak podają specjaliści od wizerunku marki, to z całą pewnością.
Honda Jazz – dopiero debiutuje na Mondial de l’Automobile, a już kilku znanych "krawców" przygotowuje modyfikacje
Nowy Jazz właśnie debiutuje w Paryżu, tymczasem kolejna firma tuningowa ings+1 zabrała się za poprawienie nadwozia. Wcześniej robił to już nadworny tuner Hondy firma Mugen.
Nie wiemy, czy to była inspiracja kreacjami Donatelli Versace czy tylko ukłon w stronę Gisele Bundchen, najatrakcyjniejszej modelki o zjawiskowych nogach. Ale jedno jest pewne, nowa Honda Jazz kolejny raz zachwyci fan(ki)ów.
Teraz ma być jeszcze bardziej agresywnie i elektryzująco. Podobno topowe modelki jak Elle MacPherson i Heidi Klum już chciałyby poznać bliżej zmysłowy hit Hondy. Mamy nadzieję, że dojdzie do skutku zaimprowizowana sesja zdjęciowa w stylu Lexus Fashion Night.
Modne poprawki skroją portfel
Czy zatem nowy Jazz/Fit poprawiony przez ings+1 spełni oczekiwania tej piękniejszej części stada? O tym przekonamy się już wkrótce.
Tymczasem partnerzy zakochanych w Hondzie Polek już sprawdzają konta w banku. Dlaczego? To proste, tzw. bodykit kosztuje nieco więcej niż seryjna wersja i zawiera: opływowy zderzak przedni i tylny (1220 dol.), spojler tylny (470 dol.), karbonową pokrywę bagażnika (960 dol.). Jeśli dodamy 17-calowe obręcze ze stopów lekkich z niskoprofilowymi oponami Bridgestone Potenza RE050 215/40ZR17 i mocny silnik 1.4 100 KM współpracujący ze skrzynią i-SHIFT, to cena wersji tuningowanej może doprowadzić do dłuższego pozostania na saksach w Londynie.
Jeśli już rozmawiamy o pieniążkach, to wielu fanów marki zastanawia się ile będzie kosztować seryjny Jazz w polskich salonach. Niestety, importer Honda Poland jeszcze nie podał oficjalnego cennika. W Niemczech podstawowa wersja ma kosztować 12.550 euro.
2008-10-08