Edwards przyznał jednocześnie, że nowy Land Rover ma być prawdziwie globalnym modelem, który wejdzie do sprzedaży na rynkach całego świata. Samochód będzie o 30 centymetrów krótszy od Evoque'a, co oznacza, iż będzie mierzył około 4 metrów. Podstawą konstrukcji będzie nowa, dedykowana płyta podłogowa dzielona z konstrukcjami firm Tata Motors i Chery – tak przynajmniej wynika z informacji udzielonych przez nieoficjalne źródła.

 

Samochód będzie nawiązywał stylistycznie do koncepcyjnego modelu DC100, a w bazowej konfiguracji napęd powędruje do kół przedniej osi. Układ 4×4 będzie prawdopodobnie oferowany opcjonalnie.

 

Cena małego Land Rovera wyniesie około 18 000 funtów. Samochód będzie więc droższy od modelu MINI Countryman, ale tańszy od Freelandera nowej generacji.