Znana z zastosowań w podręcznych palmtopach, zmodyfikowana wersja Windows CE steruje już funkcjami w samochodach takich firm jak BMW, Fiat, Honda czy Toyota. Możliwości i ambicje twórców oprogramowania nazwanego Windows Automotive są znacznie większe niż wykorzystywane dotychczas funkcjonalności systemu.
Nie są to bynajmniej pierwsze kroki ttego potentata komputerowego w dziedzinie pracy systemów pokładowych w samochodach. Microsoft już od ponad dziesięciu lat rozwija oprogramowanie do zarządzania tego rodzaju systemami . Najnowsza, piąta wersja Windows Automotive pozwala na tworzenie złożonych, animowanych interfejsów trójwymiarowych, sterowanych dotykiem lub głosem, obsługuje Bluetooth, Wi-Fi, UPnP, USB, XML i inne standardy. Znani producenci systemów audio, tacy jak Clarion, Alpine i Pioneer, zapowiedzieli wprowadzenie na rynek zestawów muzycznych sterowanych najnowszą wersją Windows Automotive.
W samochodach można także zainstalować pakiet MS Office. Opracowane przez Forda oraz Microsoft urządzenie o nazwie General Contractor F-250 Super Duty to specjalna wersja notebooka, łatwa do zainstalowania w samochodzie ciężarowym. Wyposażona została w Windows XP, MS Office i system nawigacyjny, który należy połączyć z zewnętrznym urządzeniem GPS. Ten komputer może także korzystać z bezprzewodowego, szerokopasmowego dostępu do Internetu, drukarki, czytnika kart kredytowych oraz cyfrowego aparatu fotograficznego.
Koncern z Redmond ma nadzieję, że ich oprogramowanie stanie się w przyszłości podstawową platformą komunikacyjną w samochodach, integrując nie tylko wszelkie interfejsy między kierowcą i maszyną, ale także umożliwiając wymianę informacji między ludźmi. Trudno powiedzieć, czy ambicje koncernu skończą się na zarządzaniu pokładową rozrywką. Komputeryzacja aut dopiero się rozpoczyna, a Microsoft chce tu odegrać ważną rolę.