Wnętrze Cayenne dostosowano do roli ambulansu pozostawiając w środku jedynie dwa fotele: kierowcy i jeden fotel dla sanitariusza umieszczony tuż za fotelem kierowcy. Dzięki temu do środka mieszczą się pełnowymiarowe nosze mocowane na ruchomych szynach. Każda z czterech karetek wyposażona jest w kompletny sprzęt do ratowania życia, zawierający między innymi defibrylator i przyrząd do EKG. Nic tylko pracować w Porsche i nagle zasłabnąć