Polska, oficjalna prezentacja nowej Lancii Delta dopiero we wrześniu. My mieliśmy sposobność i okazję spojrzeć prosto w oczy tej wyjątkowej konstrukcji stylistów z MomoDesign i Lancia Centro Stile już teraz.
Lancia Delta: kwintesencja smaku i pięknych linii nadwozia
Na niektórych marka działa jak narkotyk, inni spoglądają na nią przez pryzmat Carli Bruni-Sarkozy, nowej twarzy Lancii. Bez wątpienia jest solidna, innowacyjna i pełna wyzwań – słowem kwintesencja elegancji i dobrego smaku.
Delta wykracza poza wszelkie kategorie, nie ulega żadnym tendencjom. To ona wyznacza trendy, lansuje modę i tworzy nowe standardy odniesienia. Powiedzmy szczerze, ma siłę ognia okrętu torpedowego. Jej debiut może zatopić niezatapialne dotąd pancerniki z logo Volkswagena, Forda, Kia czy Opla.
Dlaczego? Ma świetnie skalkulowaną cenę podstawowej wersji Argento 69.900 zł (1.4 T-Jet 84.900 zł, 1.9 Multijet 115.990 zł), turbodoładowane silniki benzynowe nowej generacji T-Jet oraz piekielnie mocne i oszczędne diesle z wtryskiem common rail spełniające normę Euro 5.
Lancia czerpie garściami z Fiata Bravo, ale zachowała swój niepowtarzalny styl
Technicznie, Delta wykorzystuje podzespoły świetnie sprzedającego się Fiata Bravo, ale ma powiększony rozstaw osi do 2700 mm. Oznacza to, że na tylnej kanapie mogą przycumować koszykarze Anwilu z wyposazeniem.
Zdaniem analityków koncernu, poniesiony koszt na projekt i reklamę nowego modelu ma zwrócić się już po sprzedaniu pierwszej transzy 45 tys. sztuk. Koncern jednak liczy na więcej! I nie jest bez szans. Z naszych źródeł wynika, iz Lancia planuje produkcję na poziomie 70-80 tys. egzemplarzy rocznie. To znacznie więcej niż modele Ypsilon i Musa razem wzięte.
Jednostki napędowe należą do lokomotyw współczesnej motoryzacji
– Delta będzie sprzedawana w trzech poziomach wyposażenia: Argento, Oro i Platino. Podstawową wersję Argento zasila motor 1.4 T-Jet 120 lub 140 KM oraz 1.6 JTD Multijet 120 KM (dop. red. – ten turbodoładowany diesel generuje aż 305 Nm!) – powiedział Paweł Strojek, szef sprzedaży Reiski-Auto, Białe Błota
Wersję Oro zachęca do pracy silnik T-Jet o zwiększonej mocy do 150 KM. Najbogatsza wersja Platino otrzyma ten sam motor benzynowy 1.4 T-Jet 150 KM. W ofercie znajdziemy nowe turbodiesele: 1.9 JTD Multijet 190 KM, 2.0 Multijet 165 KM; nieco później dołączy 1.8 Di T-Jet z bezpośrednim wtryskiem benzyny.
Delta ze słabszym silnikiem 1.4 T-Jet katapultuje do setki w 10 sekund, podkręcona wersja 150 KM wykonuje swoją pracę w niecałe 8,2 sek. (prędkość maksymalna odpowiednio: 190 i 206 km/h).
Hitem ma być najlepszy motor w klasie 1.6 16V Multijet zadawalający się zużyciem ON na poziomie 4,9 l/100 km, o zniewalającej dynamice i elastyczności. Godny uwagi jest także nowy motor z bezpośrednim wtryskiem benzyny 1.8 Di T-Jet 200 KM, dostępny z 6-biegową skrzynią automatyczną.
Szerokie niskoprofilowe opony i gładka skrzynia biegów
Podstawowa wersja Argento ma 6 poduszek powietrznych, ogumienie Michelin Energy 205/55R16, klimatyzację półautomatyczną, system DSC i fabryczny radioodtwarzacz CD+mp3. Wersje Oro i Platino otrzymają koła o średnicy 17 cali. W pakiecie można dokupić felgi 18-calowe ze stopów lekkich, sportowe zawieszenie GranTurismo i chromowane nakładki na pedały (lewarek skrzyni biegów i wlew paliwa).
Polska oferta przewiduje 12 kolorów lakieru i cztery rodzaje tapicerki.
Pierwszy, przedpremierowy model 1.6 Multujet 120 KM z 6-biegową skrzynią manualną pokazujemy w fotoreportażu, dzięki firmie Reiski-Auto, Autoryzowany Dealer Fiata i Lancii, Białe Błota k.Bydgoszczy. Więcej informacji o wyposażeniu, promocjach i pozycjonowaniu cenowym przekażemy po wrześniowej prezentacji w Polsce.
2008-08-20