Na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach wspólne działania podjęły Polski Czerwony Krzyż i firma Opel. 13 i 14 września z okazji Światowego Dnia Pierwszej Pomocy w 49 salonach Opla można było wziąć udział w szkoleniach i pokazach, dowiedzieć się o działaniach prewencyjnych, jakie należy podjąć, aby zminimalizować ewentualne skutki niebezpiecznego zdarzenia na drodze, jak prawidłowo wezwać pomoc oraz w razie potrzeby jej udzielić.

 

Niestety badania pokazują, że wciąż dość niechętnie udzielamy pierwszej pomocy. Wiedza Polaków w tym zakresie zwiększa się, ale w razie sytuacji awaryjnej na drodze często pozostajemy bierni, choć wykonując nawet proste działania, jak poprawne powiadomienie służb medycznych możemy uratować życie. „Nigdy nie jest za późno żeby udzielić pierwszej pomocy, a trzeba jej udzielać jak najszybciej. Każda minuta opóźnienia resuscytacji powoduje zmniejszenie szansy na przeżycie osób z zatrzymaniem krążenia o 10 proc. Samo wdrożenie procedury resuscytacji krążeniowo-oddechowej z użyciem urządzeń typu defibrylator powoduje zwiększenie szansy na przeżycie nawet do 75 proc.” – mówi Rafał Sakowski, koordynator Grup Ratownictwa PCK.

 

Poza pokazami ratowniczymi zaprezentowano jak ważne są proste działania poprawiające bezpieczeństwo podróży, jak np.: prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa, uprzątnięcie z pojazdu zbędnych przedmiotów, prawidłowy przewóz zwierząt, niekorzystanie z telefonów komórkowych w czasie jazdy czy dostosowanie prędkości do warunków na drodze.

 

„Produkujemy bezpieczne samochody wyposażone w najnowocześniejsze systemy, ich jakość była wielokrotnie potwierdzana najwyższymi ocenami w niezależnych testach NCAP. Jednak nawet najlepsze auto nie jest w stanie zastąpić prawidłowych nawyków i wiedzy kierowcy. Cieszymy się, że wspólnie z Polskim Czerwony Krzyżem mieliśmy okazję prowadzić działania, przyczyniając się do zwiększenia świadomości kierowców w zakresie pierwszej pomocy i bezpieczeństwa na naszych drogach.” – mówi Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny General Motors Poland.