Mały, gorący i szybki – a na życzenie także topless! Tak w skrócie określić można Smarta przygotowywanego przez Brabusa.
Nowy Smart doczeka się podobnie jak poprzednik gorącej, otwartej wersji
podrasowanej przez czołowego tunera Mercedesa. Potwierdzają to zdjęcia
szpiegowskie wykonane przez reporterów Automedia w niemieckich Alpach.
Małego Smarta napędzać będzie wcale nie taki mały 110-konny silnik
benzynowy 1.6 litra. Choć te wartości nie powalają na kolana zapewnią
dwóm pasażerom wiatr we włosach i sporą frajdę z jazdy. Aby móc
zapewnić im także bezpieczeństwo, prędkość maksymalna ograniczona
będzie do 160 km/h, zaś przyśpieszenie do 100 km/h potrwa około 10
sekund. W środku znajdziemy ekskluzywne wykończenie najwyższej próby
opatrzone logo tunera. Jest także zła wiadomość. Kiedy wiosną
przyszłego roku pojawi się w sprzedaży, Smart cabrio od Brabusa
kosztować ma szaloną wręcz kwotę 36 tysięcy euro! Jeśli potwierdzą się
te spekulacje, będzie to z pewnością najdroższe 110 KM na świecie. W
Niemczech za podobną kwotę można nabyć dobrze wyposażone 272-konne BMW 330i
Coupe.
Produkcja będzie ściśle limitowana do kilkudziesięciu egzemplarzy,
podobnie jak w przypadku oferowanego do niedawna przez Brabusa Smarta
Black Star 101.

Tutaj
znajdą Państwo szpiegowskie zdjęcia Smarta Brabus cabrio.

2006-12-27