Tata Motors słynie z konstrukcji wytrzymałych pojazdów terenowych z napędem na 4 koła zdolnych do sprawnego poruszania się w trudnym terenie. Dlatego modele Safari i Xenon można spotkać w wielu trudno dostępnych zakątkach globu.
W ostatnim czasie Tata Safari dotarł z południa Włoch do Norwegii przekraczając Koło Podbiegunowe. Za jego kierownicą podróżował włoski dziennikarz Franco Gionco.

Włoch wyruszył w trasę z Messiny na południowych krańcach kontynentu, a dotarł do Leknes k. Narviku w północnej Norwegii. Celem wyjazdu była wizyta na Archipelagu Lofoten. Na obszarze tym, pomimo że leży za Kołem Podbiegunowym, obserwuje się jedne z największych na świecie wahań średnich temperatur w skali roku, sięgające 60 stopni.

Tata Safari przejechał setki kilometrów trudnych północnych tras, przemierzając zagubione rybackie wioski i docierając do Tromso, gdzie mieszkańcy nadal opierają swoje życie na połowach i handlu dorszami.

Po raz kolejny Tata Safari sprawdził się znakomicie, przemierzając w obie strony ponad 7 tys. km zróżnicowanych europejskich tras, poczynając od serpentyn w południowych Włoszech, poprzez Alpejskie podjazdy, gładkie środkowoeuropejskie autostrady a kończąc na trudnodostępnych szutrach dalekiej Północy.
2009-08-07