Jest lepiej, ale nie bez zastrzeżeń!
Polska poczyniła w ostatnich miesiącach pewne postępy we wprowadzaniu numeru alarmowego "112", nadal jednak są niedociągnięcia w zakresie m.in. jego obsługi językowej – poinformowała unijna komisarz odpowiedzialna za społeczeństwo informacyjne i media Viviane Reding.
Z numerem "112" mieszkańcy Unii powinni mieć kontakt bezpłatnie i móc na niego dzwonić w nagłych przypadkach, z każdego miejsca, we wszystkich 25 krajach członkowskich . Komisarz zapowiedziała, że jeśli Polska nie wdroży koniecznych rozwiązań, będą wobec niej wszczynane kolejne postępowania Komisji.
2005-10-12