W Cheste odbyło się piąte spotkanie Mistrzostw Świata Samochodów Turystycznych, na którym SEAT odniósł kolejny sukces, zdobywając trzy najwyższe miejsca w pierwszym wyścigu. Linię mety przekraczali kolejno: Yvan Muller jako zwycięzca oraz Tiago Monteiro i Gabriele Tarquini.

Miniony weekend okazał się wyjątkowo udany dla hiszpańskiej marki, która utrzymała prowadzenie w obydwu klasyfikacjach ogólnych. SEAT, który od początku sezonu ani na chwilę nie opuścił pozycji lidera, ma już na koncie pięć zwycięstw i jedenaście razy stanął na podium.

Po raz kolejny duch zespołu okazał się najskuteczniejszą bronią SEAT-a, ponieważ to właśnie dzięki skoordynowanemu wysiłkowi kierowców i inżynierów udało się wywalczyć cztery pierwsze miejsca startowe w sobotnich sesjach kwalifikacyjnych.

Ta sytuacja umożliwiła zdominowanie pierwszego wyścigu. Najpierw Tarquiniego wyprzedził Muller, a kilka okrążeń później zrobił to Monteiro, który wysunął się na drugie miejsce. W tej kolejności cała trójka dojechała aż do mety.

W drugim wyścigu Tarquini ponownie zajął trzecie miejsce po ostrej walce z Andym Priaulx, w trakcie której obydwaj kierowcy kilkukrotnie wyprzedzali się nawzajem. Startujący z ostatnich rzędów Muller i Monteiro dotarli do mety w pierwszej ósemce, zdobywając w ten sposób ważne punkty w klasyfikacji mistrzowskiej.

Jordi Gené miał wypadek na już pierwszym zakręcie i nie ukończył wyścigu. Oznaczało to start z końcowej pozycji w drugim wyścigu. Mimo to Gené zdołał odrobić stratę i finiszował jako jedenasty. W wypadku uczestniczył także Rickard Rydell, który miał mniej szczęścia i nie zdobył ani jednego punktu w żadnym wyścigu.

Następna runda Mistrzostw Świata Samochodów Turystycznych zostanie rozegrana na torze w Brnie (Czechy) w dniach 20 i 21 czerwca.

2009-06-03