Takie stwierdzenie znalazło się w wypowiedzi głównego stylisty Volkswagena – Waltera De Silva. Były stylista Alfy Romeo, Seata, a ostatnio Audi i Lamborghini za namową CEO VW Martina Winterkorna miał za zadanie zmienić oblicze Volkswagena.
Jak przyznaje Walter de Silva w stylistyce popełniono kilka błędów. Najpoważniejszym według niego jest „przekazanie” Volkswagenowi tzw. Single Frame, czyli unikalnej osłony chłodnicy, która jest ozdobą każdego Audi. W otwartej krytyce decyzji VW o skopiowaniu Single Frame de Silva stwierdził, że zabieg ten może spowodować utratę unikalnego i niepowtarzalnego wyglądu samochodów Audi. Według niego Volkswagen również musi mieć swój indywidualny i niepowtarzalny charakter, którego niestety mu brak. Dlatego chce to naprawić i zapowiedział, że w ciągu 18 najbliższych miesięcy pokaże kilka projektów nowych modeli. Główne cele: przygotować unikalnego Golfa nowej generacji o niepowtarzalnym stylu, nadać charakterystyczne rozpoznawalne cechy każdej marce w koncernie, oraz uporządkować i uprościć design Volkswagena. Zresztą już teraz przeprojektowywany jest wygląd niemal gotowego Golfa VI generacji, gdyż jego stylistyka była ponoć zbyt zachowawcza i nieprzygotowana na nowych rywali w segmencie C. Co wyniknie z obietnic Waltera de Silva dowiemy się zapewne już podczas jesiennych targów IAA.
2007-04-06