* Staniszewski nie daje szans konkurentom
* Kuchar mimo przygód, na trzecim miejscu
* 32. Cieszyńska Barbórka, ostatnia eliminacja Pucharu PZM 2004
Zbigniew Staniszewski z Sebastianem Rozwadowskim jadący Mitsubishi Lancerem Evolution VI byli najszybszą załogą spośród 108 ekip, jakie wzięły udział w kończącym sezon Pucharu PZM rajdzie Cieszyńskiej Barbórki. Olsztyńska załoga startująca w barwach Inter Parts i Exedy była najszybsza na większości odcinków specjalnych. Sukces jest tym większy, że rajd odbywał się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, a Staniszewski dopiero po raz trzeci w swojej karierze miał możliwość wystartowania w aucie z napędem na 4 koła.
Tegoroczne zakończenie sezonu drugiej ligi rajdowej, czyli Pucharu PZM tradycyjnie przyciągnęło na start sporą grupę ?pierowszoligowców", chcących po raz ostatni w tym sezonie zmierzyć się na trudnych technicznie i wyzywających trasach wokół Cieszyna. Zawodnicy z Mistrzostw Polski biorą w tego typu imprezach udział w statusie gości i tegoroczna ich lista była imponująca. Znaleźli się na niej m.in. obaj wicemistrzowie kraju – Michał Bębenek i Michał Sołowow a także dawno nie widziany Zbigniew Gabryś. W Mitsubishi Lancerze Evolution VII pojawił się także Tomasz Kuchar z pilotem Jakubem Gerberem.
"Cieszynka" nie poskąpiła kierowcom trudności i pogoda, jaka przywitała ich na pierwszym odcinku specjalnym postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Dość powiedzieć, że najlepszy czas na nim uzyskał zawodnik startujący w Pucharze PZM i jadący w klasie A0. Tymczasem wcześniej startujący kierowcy N-grupowych maszyn z napędem na 4 koła, musieli walczyć z lodem i śniegiem pokrywającym okoliczne drogi. Niestety aż trójka z gości wybrała na pierwszą pętlę opony z kolcami, niedozwolone do użycia przez organizatora, i z tego powodu z imprezą musieli się rozstać Bębenek, Sołowow oraz Gabryś.
Tymczasem świetnie radziła sobie na zdradliwych i wymagających odcinkach załoga Staniszewski/Rozwadowski. Olsztynianie systematycznie plasowali się w czołówce klasyfikacji wygrywając większość odcinków specjalnych. Los niestety nie był aż tak łaskawy dla drugiej ekipy podróżującej w Lancerze Evo VII czyli załogi Kuchar/Gerber. Na 6 OS-ie Wrocławianin miał dosyć poważnie wyglądającą przygodę, która na szczęście zakończyła się jedynie poturbowaniem samochodu i sporą stratą czasową. Ekipa Playstation2 nie poddała się jednak, i dzięki błyskawicznej pracy serwisu, który przywrócił ich rajdówkę niemal do stanu wyjściowego, kontynuowała pogoń za konkurencją. Ostatecznie Kuchar dotarł do mety zajmując trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej lecz tracąc do lidera ponad 3,5 minuty. Na drugiej pozycji ze stratą 1,25 min do Staniszewskiego znalazła się ekipa Maciej Oleksowicz/Andrzej Obrębowski jadąca Subaru Imprezą STi.
Po raz ostatni w tym roku rajdowi mistrzowie będą mieli okazję pokazać się w ogniu walki w czasie grudniowego rajdu Barbórki warszawskiej i słynnego Kryterium Asów na ul. Karowej w Warszawie.
2004-11-23