D jak D-Compact

Premiera Daihatsu we Frankfurcie.

Którz z nas nie pamięta hitu Daihatsu sprzed lat, jakim był model Charade? Teraz o Daihatsu prawie zapomniano i próżno szukać aut tej marki na naszych drogach. Daihatsu jednak ma się dobrze i cały czas stara się pokazać światu swoje "małe" wyroby, których głównym przeznaczeniem jest poruszanie się w gąszczu miejskiego ruchu.

Nowością we Frankfurcie było autko "terenowe" segmentu compact SUV o nazwie D-Compact 4×4. Gabarytami jest zbliżone do znanego już na naszym rynku Suzuki Jimny, mierzy bowiem 4075 mm długości (przy rozstawie osi 2580 mm.), 1745 mm szerokości i 1760 mm wysokości. Zasilane jest silnikiem 16-zaworowym silnikiem z dwoma wałkami rozrządu w głowicy o pojemności 1.5 litra i mocy 103 KM uzyskiwanych przy 6000 obr/min i maksymalnym momencie obrotowym, wynoszącym 140 Nm przy 4400 obr/min. współpracującym z 5-biegową przekładnią manualną. Daihatsu posiada permanentny napęd na obie osie z mechaniczną blokadą centralnego dyferencjału i jest wyposażony w 18-calowe koła. Jednak wysoko umieszczony środek ciężkości, nie kwalifikuje tego autka do jazdy w cięższym terenie. Najlepiej będzie się czuł w mieście, pokonując wyższe progi zwalniające czy krawężniki.

Kompaktowe rozmiary nadwozia przewidują wystarczającą ilość miejsca dla czterech pasażerów (mimo,że Daihatsu jest oficjalnie prezentowane jako autko 5-osobowe) i przeciętnych rozmiarów bagażu. Modna obecnie stylizacja nadwozia zagościła także i w tym modelu. D-Compact może się podobać chociaż nie wnosi niczego odkrywczego do współczesnych kanonów stylizacyjnych ot, takie śmieszne autko na zakupy…

We wnętrzu jest przyjemnie, a osadzone głęboko zegary na desce rozdzielczej (podobnie jak srebrne wstawki na konsoli środkowej) przywołują od razu na myśl poprzednią wersję Toyoty RAV 4, wyglądają ciekawie i co najważniejsze, są czytelne.


W dziedzinie bezpieczeństwa Daihatsu D-Compact może się pochwalić seryjnie montowanymi poduszkami czołowymi (z możliwością odłączenia poduszki powietrznej pasażera), bocznymi oraz systemem kurtyn bocznych. Obok systemu ABS zastosowano także system kontroli stabilizacji pojazdu VSC, przydatny w czasie "szaleństw" w terenie. D-Compact przeszedł pomyślnie rygorystyczne testy bezpieczeństwa opracowane przez dział testów Daihatsu, a w testach przeprowadzonych przez Euro NCAP, otrzymał 3 gwiazdki.

2005-09-22

D jak D-Compact

Którz z nas nie pamięta hitu Daihatsu sprzed lat, jakim był model Charade? Teraz o Daihatsu prawie zapomniano i próżno szukać aut tej marki na naszych drogach. Daihatsu jednak ma się dobrze i cały czas stara się pokazać światu swoje "małe" wyroby, których głównym przeznaczeniem jest poruszanie się w gąszczu miejskiego ruchu.

Nowością we Frankfurcie było autko "terenowe" segmentu compact SUV o nazwie D-Compact 4×4. Gabarytami jest zbliżone do znanego już na naszym rynku Suzuki Jimny, mierzy bowiem 4075 mm długości (przy rozstawie osi 2580 mm.), 1745 mm szerokości i 1760 mm wysokości. Zasilane jest silnikiem 16-zaworowym silnikiem z dwoma wałkami rozrządu w głowicy o pojemności 1.5 litra i mocy 103 KM uzyskiwanych przy 6000 obr/min i maksymalnym momencie obrotowym, wynoszącym 140 Nm przy 4400 obr/min. współpracującym z 5-biegową przekładnią manualną. Daihatsu posiada permanentny napęd na obie osie z mechaniczną blokadą centralnego dyferencjału i jest wyposażony w 18-calowe koła. Jednak wysoko umieszczony środek ciężkości, nie kwalifikuje tego autka do jazdy w cięższym terenie. Najlepiej będzie się czuł w mieście, pokonując wyższe progi zwalniające czy krawężniki.

Kompaktowe rozmiary nadwozia przewidują wystarczającą ilość miejsca dla czterech pasażerów (mimo,że Daihatsu jest oficjalnie prezentowane jako autko 5-osobowe) i przeciętnych rozmiarów bagażu. Modna obecnie stylizacja nadwozia zagościła także i w tym modelu. D-Compact może się podobać chociaż nie wnosi niczego odkrywczego do współczesnych kanonów stylizacyjnych ot, takie śmieszne autko na zakupy…

We wnętrzu jest przyjemnie, a osadzone głęboko zegary na desce rozdzielczej (podobnie jak srebrne wstawki na konsoli środkowej) przywołują od razu na myśl poprzednią wersję Toyoty RAV 4, wyglądają ciekawie i co najważniejsze, są czytelne.


W dziedzinie bezpieczeństwa Daihatsu D-Compact może się pochwalić seryjnie montowanymi poduszkami czołowymi (z możliwością odłączenia poduszki powietrznej pasażera), bocznymi oraz systemem kurtyn bocznych. Obok systemu ABS zastosowano także system kontroli stabilizacji pojazdu VSC, przydatny w czasie "szaleństw" w terenie. D-Compact przeszedł pomyślnie rygorystyczne testy bezpieczeństwa opracowane przez dział testów Daihatsu, a w testach przeprowadzonych przez Euro NCAP, otrzymał 3 gwiazdki.

Leave a Reply