Ceniony tuner Mercedesa – firma Carlsson, postarała się, by w czasie tegorocznych targów tuningowych w Essen, na swoim stoisku mogła zaprezentować kilka światowych premier!
Na początek "coś małego".
Carlsson zaprezentował bowiem nową, odlewaną obręcz aluminiową z serii "Brilliant Edition" o oznaczeniu 1/11.
Oznaczenie kodowe obręczy zdradza jej charakterystyczne cechy. Jest to
bowiem obręcz jednoczęściowa z jedenastoma szprychami. Tuner dedykuje
ją do wszystkich dużych i ekskluzywnych modeli Mercedesa, takich jak:
terenowy SUV – ML, S-Klasse, R-Klasse czy sportowy SLK.
W swoim nowym produkcie Carlsson położył duży nacisk na zastosowanie
nowych, bardzo wytrzymałych stopów aluminium, które pozwoliły na
znaczne obniżenie wagi obręczy, bez obniżenia bezpieczeństwa jazdy.
Ponadto delikatny i "ażurowy" design 1/11 pozwala nie tylko
wyeksponować potężne hamulce sportowych i ekskluzywnych aut, ale przede
wszystkim zapewnia lepszą wentylację tarcz hamulcowych. Cechą
charakterystyczną obręczy z serii "Brilliant Edition" jest polerowany i
chromowany kołnierz obręczy zestawiony z połyskującymi, lecz lekko
"zmatowionymi" szprychami. Oczywiście cała obręcz została pokryta
specjalną, bezbarwną powłoką zabezpieczającą ją przed drobniejszymi
uszkodzeniami czy zarysowaniami. Do zestawu dołączony jest oczywiście
zestaw pięciu tytanowych śrub mocujących.
1/11 Brilliant Edition będzie dostępna w rozmiarach: 8.5×19, 10×19,
8.5×20, 9.5×20 i 10.5×20. Tym samym dołączy do modelu 2/16
(dwuczęściowa obręcz o szesnastu szprychach), powiększając paletę serii
"Brilliant Edition".
Kolejną światową premierą Carlssona w Essen był Mercedes CK50,
bazujący na nowej S-Klasse 500. Modyfikacja tak dużego i komfortowego
pojazdu wydaje się być pozbawiona sensu. Nic bardziej mylnego! Okazuje
się, że jest to bardzo popularny zabieg wielu najbogatszych i nie
tylko. Miło jest bowiem ruszyć spod świateł ciężką i wielką limuzyną
szybciej niż Ferrari.
Po modyfikacjach S-Klasa Mercedesa nadal prezentuje się poważnie i o to
chodziło. Najwięcej modyfikacji ukryto pod blachami nadwozia,
zostawiając z zewnątrz jedynie kilka akcentów. Najważniejszą
modyfikacją było zastosowanie nowego komputera sterującego, który
znacznie lepiej wykorzystuje zapasy mocy drzemiące w silniku.
Poprawiono też jego współpracę z automatyczną skrzynią biegów. Po
przeróbkach silnik V8 Mercedesa CK50 zwiększył swoją moc z seryjnych
388 KM, do 435KM, które osiąga przy tej samej liczbie obrotów – 6000.
Moment obrotowy tego kolosa wynosi teraz 600 Nm i jest osiągany w
przedziale 2800-4800 obr/min. Tuner zapewnia, że CK50 pojedzie bez
problemu 293 km/h! Kolejną modyfikacją dostarczającą kilku dodatkowych
koni mechanicznych, jest całkiem nowy układ wydechowy ze stali
nierdzewnej zakończony dwoma, podwójnymi chromowanymi końcówkami o
owalnym kształcie.
Między innymi dla tego modelu dedykowane są obręcze aluminiowe 3/11
"Ultra Light", które swą premierę miały w czasie targów we Frankfurcie.
Są to 3-częściowe, 11-szprychowe, kute obręcze wykonane z bardzo
lekkich i wytrzymałych stopów aluminium, przeznaczone dla największych
limuzyn Mercedesa. Jak zapewnia Carlsson ich waga jest o 50% mniejsza
niż tradycyjnych obręczy aluminiowych w takim samym rozmiarze. Dla CK50
przweidziano rozmiar 9×21 z oponami 255/30 ZR 21 – na osi przedniej,
oraz 10x21z oponami 285/30 ZR 21 – na osi tylnej. Zastosowane opony, to
Dunlop SP Sport Maxx. Mercedes może być również wyposażony w obręcze
1/12 "Ultra Light" (jednoczęsciowe, 12-szprychowe).
Dla
poprawy prowadzenia auta bez względu na warunki panujące na drodze,
Carlsson zastosował elektroniczny układ sterujący pracą zawieszenia
C-Tronic SUSPENSION. Kontroluje on (za pomocą czujników umieszczonych w
kołach, amortyzatorach i silniku) prędkość auta, jego obciążenie i
rodzaj nawierzchni, a następnie dostosowuje optymalne parametry
sztywności i pracy zawieszenia. Dzięki niemu Mercedes może być obniżony
nawet o 30 milimetrów.
CK50 otrzymał niewielki przedni spojler zamontowany w dolnej części
zderzaka oraz dyfuzor w tylnym zderzaku, w który wkomponowano dwie
podwójne końcówki układu wydechowego.
We
wnętrzu dominuje elegancja. Użyto tylko najwyższej jakości materiałów.
Kombinacja alcantary i skóry w dwóch odcieniach idealnie oddaje
charakter luksusowej limuzyny. Kierownica może być pokryta zarówno
skórą i alcantarą, jak również może posiadać wstawki wykonane z
wysokogatunkowego drewna. Jego kolor zależy wyłącznie od decyzji
klienta. Deska rozdzielcza i drzwi mogą także posiadać drewniane
elementy dekoracyjne.
Trzecią światową premierą Carlssona w Essen, jest model CM50 K,
który bazuje na Mercedesie R-Klasse 500. Ekskluzywne kombi Mercedesa
otrzymało również zmodyfikowany chip sterujący, który zwiększył moc
auta do 430 KM uzyskiwanych przy 6000 obr/min i moment obrotowy,
wynoszący teraz 650 Nm w zakresie 2800-4800 obr/min. Dodatkowo
zastosowano system turbodoładowania, który zaprojektowano w kooperacji
z Ogura Clutch Co. Ltd. Charakteryzuje go znacznie wydajniejsza i
cichsza praca, redukcja masy, a także wydłużony okres między
przeglądami. CM 50 K otrzymał także nowy układ wydechowy, wykonany ze
stali nierdzewnej, zakończony dwoma podwójnymi końcówkami.
Również
Mercedes CM50 K może być wyposażony w dwa modele obręczy aluminiowych.
Pierwsza z nich, to model 3/12 serii "Ultra Light", obniżające masę
nieresorowaną auta i poprawiające jego "kontakt z nawierzchnią" bez
straty komfortu jazdy i wytrzymałości obręczy. 3/12 "Ultra Light" jest
dostępna w rozmiarze 11×23, na przedniej i tylnej osi, z oponami 315/25
ZR 23. Druga obręcz to także światowa premiera z Essen – model 1/11
"Brilliant Edition". Dla Mercedesa CM 50 K przewidziano rozmiar 9.5×20
(na obu osiach) z oponami 295/40 ZR 20. Oba modele obręczy
"wspólpracują" z oponami Dunlop SP Sport Maxx.
O poprawę komfortu i stabilności jazdy zadba układ sterujący
zawieszeniem C-Tronic SUSPENSION, który reguluje wysokość nadwozia w
przedziale 30 milimetrów.
Stylizacja nadwozia Mercedesa jest również delikatna. Ogranicza się
jedynie do zmodyfikowanego, w dolnej części, przedniego zderzaka, oraz
nakładki na tylnym zderzaku z wkomponowanymi w nią chromowanymi
końcówkami układu wydechowego.
W przypadku publikacji, proszę podać źródło: MotoT@rget fot. Carlsson
2005-12-08