BMW w tajemnicy szykuje najmocniejszy wariant modelu z serii 1, który ostatecznie przypieczętuje dominacje w segmencie mocnych hatchbacków.
Nowy model będzie mocniejszy o 50 KM, od dotychczasowego najsilniejszego modelu 130i i konkurentów takich jak Golf R32, czy Audi S3. Pod maską znajdziemy najnowszy doskonały sześciocylindrowy silnik 3.0 z turbodoładowaniem o mocy "co najmniej" 305 KM!
Zgodnie z logiką nazewnictwa marki, mocna "jedynka" mogłaby nazywać się M1, ale byłby to policzek dla nielicznych posiadaczy ultra-rzadkiego super-sportowego modelu BMW M1 z lat 70-tych, prawdziwej ikony tamtych czasów.
Pod koniec lat siedemdziesiątych, najmocniejsze hatchbacki miały co najwyżej 70-90 KM, natomiast BMW M1 stworzono do walki na torach wyścigowych. Niestety zanim zaczęło odnosić sukcesy, zmieniono przepisy i M1 pozostał niespełnioną nadzieją firmy. Aby auto mogło otrzymać homologacje wyprodukowano również kilkadziesiąt sztuk modeli cywilnych, z których do czasów obecnych zachowało się zaledwie kilkanaście egzemplarzy.
W związku z tym, najmocniejsza "jedynka" na pokrywie bagażnika, będzie miała oznaczenie 135ti.
Najprawdopodobniej BMW 135ti, zobaczymy już podczas jesiennego salonu w Paryżu.
Do publikacji wyłącznie w celach prasowych z podaniem źródła Moto Target
2006-08-18