Pierwsze dwa wyścigi „FYC” odbędą się w weekend (11-13.05.07) na torze „Poznań”. Na starcie ustawi się aż trzydzieści osiem piekielnie mocnych maszyn i gotowych do walki zawodników.
Długi okres intensywnych przygotowań dobiegł końca i kolorowe miasteczko pucharowe wzniosło się wczoraj nad parkiem maszyn toru "Poznań". Do wyścigowej stolicy Wielkopolski przybyli już także wszyscy zawodnicy, którzy pod okiem organizatora i patrona FYC – 6’krotnego motocyklowego Mistrza Polski Andrzeja Pawelca, rozpoczęli pierwsze treningi.
Ostateczne pozycje startowe poznamy w sobotę o godzinie 10:30 – po drugiej i ostatniej kwalifikacji. O ustawieniu zawodników decyduje bowiem ich najlepszy czas pojedynczego okrążenia, uzyskany podczas "czasówek".
To, co wydarzy się po raz pierwszy w sobotę o godzinie 16:45 aż trudno jest opisać słowami. Trzydziestu ośmiu zawodników ustawi się na starcie do pierwszego w tym sezonie, liczącego dziesięć okrążeń, wyścigu Fiat Yamaha Cup. Takiej ilości identycznie pomalowanych i przygotowanych motocykli jednocześnie nie widział jeszcze tor "Poznań" w swojej niemal trzydziestoletniej historii. "Trzydziesty ósmy zawodnik będzie musiał startować z ostatniego zakrętu." – żartował Andrzej Pawelec po przyjeździe do Poznania.
Jakby tego było mało, w niedzielę o godzinie 10:45 zawodników FYC czeka drugi, pasjonujący pojedynek, po którym kibice będą mogli zobaczyć na torze "Poznań" jeszcze siedem różnych wyścigów, w tym dwa klas mistrzowskich. Motocyklowy weekend zakończy się więc dopiero około godziny siedemnastej, gwarantując przybyłym miłośnikom motorsportu mnóstwo emocji i atrakcji. W Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski na maszynach marki Yamaha zobaczymy z kolei takich znanych zawodników jak Paweł i Marek Szkopkowie, Ireneusz Sikora, Janusz Oskladowicz czy obrońca "korony" w kategorii Supersport 600 – Marcin Kałdowski,
Tytułu najlepszego w Fiat Yamaha Cup bronił będzie Szymon Dziawer. Trzydziestolatek z Suwałk triumfował w ubiegłorocznej edycji Pucharu Yamaha R1 wygrywając z rywalami dosłownie o włos. W tym roku do walki o najwyższe laury ponownie staną bardzo szybcy w poprzednim sezonie: Robert Kowalski, Przemysław Janik i Rafał Waliłko. Łącznie na torze zobaczymy aż trzydziestu ośmiu rywali, w tym wielu debiutantów. Kto wie, może jeden z nich okaże się talentem na miarę siedmiokrotnego Mistrza świata motocyklowej Grand Prix, startującego w MotoGP w barwach ekipy Fiat Yamaha, Włocha Valentino Rossiego! Choć na starcie razem ustawią się zawodnicy dosiadający dwóch różnych modeli maszyn: YZF-R1 i R6, walczyć będą o punkty do osobnych klasyfikacji i dwa komplety wyjątkowo atrakcyjnych nagród z motocyklami, quadami i skuterami marki Yamaha na czele.
2007-05-10