Pierwsza runda World Superbike pokazała, że Aprilia w tym roku może być mocna, jak nigdy dotąd.
Pierwszy wyścig to całkowita dominacja jeźdźców dosiadających włoskiego motocykla. Zwycięzcą zmagań został Sylvain Guintoli, który linię mety przekroczył z prawie półtora sekundową przewagą nad kolejnym zawodnikiem. Drugie miejsce zajął team partner Guintoliego, Eugene Laverty. Obaj zawodnicy dosiadają fabrycznych modeli RSV4. Podium uzupełnił Michel Fabrizio startujący w barwach prywatnego zespołu Aprilii, który przegrał z Lavertym drugie miejsce o zaledwie 0.007 sek. Czwarte miejsce wywalczył Chaz Davies (BMW), natomiast pierwszą piątkę zamknął ubiegłoroczny wicemistrz świata Tom Sykes (Kawasaki). Po dość poważnie wyglądającym upadku, wyścigu nie ukończyli Carlos Checa (Ducati) i Marco Melandri (BMW). Ten pierwszy nie wyhamował i uderzył w tylne koło włoskiego rywala. Melandri wyszedł cało z opresji, natomiast Checa miał mniej szczęścia i kilka następnych dni będzie musiał spędzić w szpitalu.
Drugi wyścig przebiegał bardzo podobnie do pierwszego. Walka o pierwsze miejsce odbywała się pomiędzy Eugenem Lavertym, a Sylvainem Guintolim, jednak tym razem obaj panowie zamienili się miejscami na podium, jednocześnie zrównując się punktami w generalce. Marco Melandri nie miał już pecha podczas drugich zmagań i trzecim miejscem udowodnił, że nadal trzyma dobrą formę z ubiegłego sezonu. Czwarte miejsce powędrowało w ręce Michela Fabrizio, natomiast piątą pozycję ponownie wywalczył Tom Sykes.
Pierwsza dziesiątka w klasyfikacji generalnej SBK:
1. Eugene Laverty (Aprilia) – 45
2. Sylvain Guintoli (Aprilia) – 45
3. Michel Fabrizio (Aprilia) – 29
4. Tom Sykes (Kawasaki) – 22
5. Marco Melandri (BMW) – 16
6. Jonathan Rea (Honda) – 16
7. Leon Haslam (Honda) – 15
8. Jules Cluzel (Suzuki) – 14
9. Leon Camier (Suzuki) – 14
10. Chaz Davies (BMW) – 13
2013-02-25