Cupholdery ważniejsze niż ekologia?

Do takich spostrzeżeń prowadzą wyniki badania konsumenckiego przeprowadzonego kilka dni temu przez amerykański Instytut CNW Marketing Research.
Większość pytanych osób będących jednocześnie posiadaczami nowych samochodów wskazała, że dbałość o ekologię, a co za tym idzie niższe zużycie paliwa ma dla nich znacznie mniejsze znaczenie, niż dodatkowe wyposażenie samochodu w schowki, podgrzewane siedzenia i inne elementy poprawiające komfort. W efekcie aż 73% badanych wskazało, że przy zakupie samochodu większą uwagę przywiązywali do ilości schowków w aucie, niż ekologii i niskiego zużycia paliwa, na co w pierwszej kolejności zwracało uwagę 67% badanych.

Według socjologów takie wyniki mają swoje uzasadnienie w przywiązaniu Amerykanów do komfortu i samochodów z dużymi silnikami. Nie oznacza to jednak, że klienci nie są zainteresowani autami hybrydowymi. Nie chcą jednak rezygnować z przyśpieszenia, prędkości, dużych silników i rozmiarów swoich aut. Na stacji benzynowej, gdzie cena jednego galona benzyny wynosi już 3 dolary, ekologia wygrywa, ale Amerykanie wcale nie mają ochoty płacić dodatkowych pieniędzy za "czyste" auta – mniejsze, gorzej wyposażone i nie tak szybkie jak ich ukochane SUV-y i krążowniki szos. Z drugiej strony większość chętnie widziałaby Cadillaca Escalade Hybrid w swoim garażu.
2008-02-18

Cupholdery ważniejsze niż ekologia?

Większość pytanych osób będących jednocześnie posiadaczami nowych samochodów wskazała, że dbałość o ekologię, a co za tym idzie niższe zużycie paliwa ma dla nich znacznie mniejsze znaczenie, niż dodatkowe wyposażenie samochodu w schowki, podgrzewane siedzenia i inne elementy poprawiające komfort. W efekcie aż 73% badanych wskazało, że przy zakupie samochodu większą uwagę przywiązywali do ilości schowków w aucie, niż ekologii i niskiego zużycia paliwa, na co w pierwszej kolejności zwracało uwagę 67% badanych.

Według socjologów takie wyniki mają swoje uzasadnienie w przywiązaniu Amerykanów do komfortu i samochodów z dużymi silnikami. Nie oznacza to jednak, że klienci nie są zainteresowani autami hybrydowymi. Nie chcą jednak rezygnować z przyśpieszenia, prędkości, dużych silników i rozmiarów swoich aut. Na stacji benzynowej, gdzie cena jednego galona benzyny wynosi już 3 dolary, ekologia wygrywa, ale Amerykanie wcale nie mają ochoty płacić dodatkowych pieniędzy za "czyste" auta – mniejsze, gorzej wyposażone i nie tak szybkie jak ich ukochane SUV-y i krążowniki szos. Z drugiej strony większość chętnie widziałaby Cadillaca Escalade Hybrid w swoim garażu.

Leave a Reply