Kierowca Suzuki Urmo Aava awansował na pozycję lidera Rajdowych Mistrzostw Juniorów FIA dzięki punktom za drugie miejsce w Rajdzie Niemiec.
P-G Andersson, który nie wystartował w Niemczech zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji po 5 rajdach, co oznacza, że kierowcy Suzuki zajmują 2 czołowe pozycje. Anglik James Wozencroft zastępujący Anderssona zajmował punktowane miejsce, ale nie ukończył drugiego etapu z powodu defektu samochodu. Wystartował do ostatniego etapu w systemie SupeRally i uzyskał kilka godnych odnotowania czasów na OS-ach, zdobywając przy tym cenne doświadczenia za kierownicą Suzuki Swift Super 1600.

"W tym rajdzie pojechałem wyjątkowo rozważnie, zwłaszcza podczas ostatniego etapu, gdy tak łatwo można było zaprzepaścić efekty ciężkiej pracy podczas całego weekendu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, który dał nam prowadzenie w klasyfikacji. To było naszym celem podczas całego weekendu. To był bardzo trudny rajd. Jestem ogromnie szczęśliwy, że tak się dla nas zakończył”, powiedział Urma Aava.

Ubiegłoroczny mistrz Wielkiej Brytanii w kategorii Super 1600 za kierownicą Suzuki Ignisa, James Wozencroft ma już sporo doświadczeń w samochodach Suzuki. Rajd Niemiec był dla niego debiutem w JRC za kierownicą Suzuki Swift Super 1600. Podczas wyjątkowo trudnego, najeżonego pułapkami pierwszego etapu poznawał nowy dla siebie samochód na OS-ach, gdzie nawierzchnia zmieniała się niemal co chwilę. Drugi etap nie był szczęśliwy dla Anglika, który musiał wycofać się z rajdu wskutek defektu hamulców i zawieszenia na OS10. Powrócił do rywalizacji w niedzielę i został sklasyfikowany na 12 miejscu. "Jestem bardzo wdzięczny zespołowi Suzuki za stworzenie mi niezwykłej szansy zdobycia cennych doświadczeń w Rajdzie Niemiec. To wielka satysfakcja.”
2007-08-24