Gliwice i Saragossa rywalizują o produkcję nowego Opla Merivy.
Tylko te dwie montownie General Motors są brane pod uwagę jako miejsce produkcji nowego modelu Opel Meriva informuje "Dziennik Zachodni". Merivy pierwszej generacji powstają już w Saragossie. To jednak gliwicki zakład został ostatnio oceniony jako jedna z najlepszych fabryk wchodzących w skład General Motors. Doceniono wysoką jakość powstających w niej aut, a także krótki czas magazynowania i elastyczność produkcji. Przedstawiciele General Motors Poland na razie tylko potwierdzają, że o palmę pierwszeństwa walkę toczą Polacy i Hiszpanie. Nie udzielają jednak żadnych szczegółowych informacji w tej sprawie
"Nie możemy mówić o żadnych konkretach w momencie, kiedy cała wiedza opiera się jedynie na spekulacjach. Nie mogę więc powiedzieć, ilu ludzi znalazłoby dodatkową pracę, czy konieczna byłaby rozbudowa zakładu w Gliwicach, skoro nowy opel meriva nie został nawet oficjalnie zaprezentowany" – powiedział dziennikowi Wojciech Osoś z biura prasowego General Motors Poland.
Przedstawiciele GM powstrzymują się od komentarzy, bo jak twierdzą, wszelkie dywagacje mogą bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Również dlatego, by uniknąć niezadowolenia pracowników w innych swoich zakładach. Tak było, gdy zapadła decyzja o uruchomieniu produkcji Zafiry w Gliwicach. O swoje miejsca pracy obawiali się robotnicy z niemieckiego Bochum, gdzie Zafira nadal powstaje.Na razie gliwicka fabryka koncentruje się na nowej Zafirze, której produkcja ruszyła 16 września bierzącego roku – podaje "Dziennik Zachodni".
2005-10-20