Warunki pogodowe: sucho i słonecznie, temp. powietrza 23-25°C, temp. toru 34-46°C
Interlagos (BRAZYLIA). Zespół BMW F1 Sauber świętuje zdobycie piątego miejsca w mistrzostwach świata konstruktorów po ostatnim wyścigu pierwszego sezonu teamu w Sao Paulo. Żaden z kierowców nie zdobył jednak punktów dla zespołu; Robert Kubica zakończył wyścig na dziewiątym miejscu, a Nick Heidfeld uderzył w bariery, gdy do mety pozostało sześć okrążeń.
BMW osiągnęło wiele sukcesów wspólnie z firmą Michelin – w samochodach sportowych, turystycznych, programach wspierających talenty oraz w Formule 1. BMW pragnie podziękować firmie Michelin za pełne sukcesów partnerstwo w F1 i wyraża nadzieję na kontynuację współpracy przy innych projektach.
Robert Kubica: 9.
BMW Sauber F1.06-09/BMW P86
Najszybsze okrążenie w wyścigu: 1.14:117s na 25. okrążeniu – 14 czas
Wyścig rozpoczął się pomyślnie, ponieważ zdołałem wyprzedzić Nicka na pierwszym okrążeniu, ale od dziesiątego okrążenia straciliśmy prędkość. Jechałem najszybciej, jak tylko potrafiłem, jednak wciąż byliśmy za wolni. To był nasz ostatni wyścig we współpracy z Michelin, dlatego chciałbym podziękować wszystkim z firmy za ich ciężką pracę oraz powiedzieć grazie Piero mojemu technikowi odpowiedzialnemu za opony.
Nick Heidfeld: DNF
BMW Sauber F1.06-04/BMW P86
Najszybsze okrążenie w wyścigu: 1.14:163s na 18. okrążeniu – 15 czas
Ostatni wyścig był bardzo pracowity, dlatego liczyłem na lepszy rezultat. Start był dobry, jednak na pierwszym zakręcie zrobiło się niezwykle ciasno, gdyż po wewnętrznej stronie znalazł się Michael, a po mojej prawej stronie Ralf Schumacher. Zdołałem jednak wyjść cało z tej sytuacji. Na czwartym okrążeniu, gdy jechaliśmy z Robertem bardzo blisko siebie, poczułem, że coś dzieje się z przednim spoilerem. Straciłem kilka pozycji mimo, że utrzymywałem odpowiednią prędkość i utknąłem za Pedro de la Rosą. Po powrocie na tor z pierwszego pitstopu znalazłem się za Vitantonio Liuzzim i próbowałem go wyprzedzić, ale uderzyliśmy się. Uszkodzenia kosztowały mnie utratę siły docisku, ale wciąż osiągałem niezłe czasy okrążeń. W kolejnej części wyścigu popełniłem jednak dwa błędy. W pierwszym zakręcie pojechałem prosto i wpadłem w poślizg, ponieważ wyjechałem poza tor, gdy przepuszczałem Felipe Massę. Wydaje mi się, że w końcowej fazie wyścigu coś zepsuło się w bolidzie, co mogło być spowodowane wcześniejszą kolizją i rozbiłem się.
Mario Theissen (szef zespołu BMW Motorsport):
W ostatnim wyścigu sezonu w Sao Paulo osiągnęliśmy zamierzony cel i zdobyliśmy piąte miejsce w mistrzostwach świata konstruktorów mimo, że nie wywalczyliśmy punktowanej pozycji. Oddaliśmy również do homologacji na następne lata jeden z silników. W sumie zespół BMW Sauber F1 osiągnął więcej, niż można się było spodziewać po pierwszym sezonie teamu. 15 razy w ciągu całego sezonu zdobyliśmy punktowane pozycje, a dwa razy nasi kierowcy stawali na podium. Oznacza to, iż wykroczyliśmy poza założony plan. Najbardziej cieszy mnie jednak fakt, że w porównaniu z konkurencją, nasz zespół poczynił znaczne postępy – krok naprzód, a nie w tył. To najlepszy znak na to, że środki wprowadzone w Monachium i Hinwil wzmocniły naszą pozycję. Nasi kierowcy są również doskonale przygotowani do następnego sezonu.
Jesteśmy na półmetku realizacji dwuletniej fazy wdrożeniowej, co oznacza, że w następnym sezonie podejmiemy odpowiednie kroki, aby znaleźć się na podium. Chciałbym podziękować wszystkim w zespole za poświęcenie i ciężką pracę przez cały sezon. Z niecierpliwością oczekuję na wyzwania, jakim będziemy musieli stawić czoła podczas realizacji tego projektu. Podejmiemy je razem i jestem przekonany, że nam się powiedzie.
Willy Rampf (dyrektor techniczny):
To był wyścig obfitujący w wiele incydentów. Po tym, co wydarzyło się na początku, myśleliśmy, że bolid Nicka został uszkodzony, ale wszystko okazało się być w porządku. Po kolizji Nicka z Liuzzim temperatura chłodnicy podniosła się, więc wezwaliśmy Nicka na drugi, wcześniejszy pitstop. Wymieniliśmy przednią część bolidu na nową oraz dokonaliśmy innych napraw. Wciąż ustalamy przyczyny tej kolizji. Robert zdołał zyskać kilka pozycji w pierwszej części wyścigu, mimo pełnego zbiornika paliwa. W drugiej części, Robert jechał wolniej, niż przypuszczaliśmy, dlatego nie udało się mu utrzymać wywalczonej pozycji.
Test w Barcelonie: 28/29/30 listopada
2006-10-25