Podróż w stylu.

1. MINI Concept Frankfurt.

Wersja skrócona.

Podróż w stylu.

Dokładnie 45 lat po prezentacji modelu Mini Traveller we wrześniu 1960 roku Mini wystawia na tegorocznym Salonie Motoryzacyjnym we Frankfurcie studyjną wersję MINI Concept będącą przykładem swoistej reinterpretacji fi­lozofii stylistyki małego "podróżnika" z Wielkiej Brytanii. Nowy Concept to efekt podróży "w stylu", której celem było dostosowanie jego stylistyki do wymogów i trendów początku XXI wieku.

Na pierwszy rzut oka nowy Concept zawiera w swojej stylistyce liczne cechy, które wyróżniały zawsze w przeszłości modele MINI i uczyniły z nich markę kultową. Liczne rozwiązania zastosowane tak wewnątrz pojazdu jak i w jego zewnętrznej stylistyce również określić można mianem typowych dla tej marki. Szeroko otwierane drzwi z wykorzystaniem kinematyki rów­noległoboku wyróżniają ten szczególny pojazd w takim samym stopniu jak jego całe nadwozie a la coupe pozbawione słupka B, karoseria w kolorze srebrnego metaliku czy wyrafinowane materiały wykończeniowe w kabinie.

MINI Concept Frankfurt nawiązuje jeszcze do klasycznego Mini Travellera w swojej eleganckiej stylistyce typu Estate, której ikonami są dzielone syme­trycznie tylne drzwi i podzielone tylne boczne szyby.

Wygląd a la coupe

Zewnętrzną sylwetkę MINI Concept Frankfurt określić można mianem wygładzonej, dominują linie zaokrąglone choć styliści MINI pamiętali również o nadaniu jej "cech atletycznych" (na przykład nadkola) i atrybutów mocy. Efektem jest pojazd pełen klasy, muskulatury i elegancji zarazem.

Generalna koncepcja – po prostu zmyślny MINI

Ideą twórców tego modelu MINI było maksymalne ułatwienie załadunku pojazdu oraz wsiadania do niego. Dlatego wszystkie drzwi (przednie i tylne) wyposażono w przeguby i zawiasy, których działanie opiera się na wykorzystaniu kinematyki równoległoboku. Dla zoptymalizowania dostępu do kabiny działanie mechanizmu otwierającego drzwi polega jedynie na otwarciu jednym małym ruchem drzwi na zewnątrz i niemal jednoczesnym (jednym ruchem) przesunięciu ich do przodu.

Tylne okna przesuwne otwierają się elektrycznie, a ich przednia część przesuwa się równolegle za tylną. Przy otwartych oknach każdy podróżujący tym wozem czuje przestrzeń, którą podczas jazdy oferować mogą jedynie pojazdy sportowe i coupe. Szeroko rozstawione osie dają łatwy dostęp do tylnych siedzeń a jednocześnie dodają sylwetce pojazdu niezwykle sportowego, dynamicznego charakteru.

Skrzynka pakunkowa w przedziale ładunkowym, duży otwór załadowczy w dachu

MINI Concept Frankfurt wyposażono w dodatkową skrzynkę pakunkową o regulowanej wielkości, którą umieszczono w bagażniku. Dla ułatwienia dostępu do bagażnika jego pokrywa zdejmuje się do tyłu zaś pokrywa skrzynki jest przezroczysta, a po zdjęciu służyć może jako rodzaj przegrody między przedziałem pasażerskim i ładunkowym. Otwierana jest też tylna część dachu, co znacznie ułatwia załadunek.

Karoseria w metalicznym kolorze Satelite Silver i neoprenowy obrys

Karoserię MINI Concept Frankfurt zdobi piękny srebrny metalik chociaż wszystkie punkty nie eksponowane pokryto lakierem w bardziej stonowanej barwie szarej. Czarna, charakterystyczna dla tego modelu, listwa boczna, biegnąca wzdłuż progów i nadkoli, pokryta została miękkim, elastycznym neoprenem.

W stylistyce wnętrza dominują tak zwane "unoszące się elementy" (ang. floating elements)

Koncepcja tak zwanych "unoszących się elementów", którą przyjęto w trakcie projektowania wnętrza pojazdu była kontynuacją stylistyki zapoczątkowanej przy projektowaniu bryły pojazdu. Już od momentu znalezienia się w kabinie MINI wrażenie robi powierzchnia wolnej podłogi i łatwość dostępu do niej. Jedynym "wyspowym" elementem z nią zintegrowanym jest centralna konsola podtrzymująca "zawieszone" fotele w pozycji dającej szczególnie dużo miejsca dla nóg. Zwiększa to wrażenie przestronności kabiny, które potęguje jeszcze "unosząca się" tablica rozdzielcza z centralnie umieszczonym prędkościomierzem.

Bez wątpienia MINI Concept Frankfurt zapewnia dość miejsca dla czterech osób. Oparcia tylnych siedzeń składają się zupełnie do poziomu podłogi tworząc w ten sposób przedział bagażowy a środkowy podłokietnik po złożeniu go do podłogi przynosi dodatkową przestrzeń ładunkową.

Skóra, chrom i aluminium to główne materiały wykończeniowe

Zastosowanie białej skóry we wnętrzu pojazdu podkreśla jego nowoczesny, pełen lekkości styl oraz wrażenie przestronności. Biały kolor podkreśla linie pojazdu. Skórę najwyższej jakości zastosowano na różnego rodzaju powierzchniach, a powierzchnie ciepłe, naturalne "schłodzono" nieco wykończeniem metalicznym. Na przykład pokryte aluminium elementy wykonane z włókien szklanych akcentują panele drzwiowe i okładziny w kabinie samochodu, zaś specjalne faktury wykładzin wykonanych z włókien węglowych i nylonu zastosowanych na podłodze w miejscach przeznaczonych na nogi podróżnych dodają całości sportowego stylu.

45 lat Mini Travellera

Zaprezentowany we wrześniu 1960 roku 4-osobowy Mini z dużym przedziałem ładunkowym, sprzedawany był wówczas w wersji Austin Seven Countryman i Morris Mini Traveller. Już sama nazwa "Traveller" sugerowała, ze pojazd przeznaczony jest dla ludzi aktywnych. W okresie od 1960 do 1982 roku sprzedano ponad 400,000 sztuk tego modelu, w tym specjalną wersję Mini Clubman z roku 1969.

2. MINI Concept Frankfurt. Wersja pełna

Radość z podróżowania Nowy MINI na miarę XXI wieku.

Niezwykły, zwinny, zmyślny – jest MINI od początku idealnym kompanem dla tych, którzy lubią lansować nowe trendy. Jednym z nich stał się sportowy tryb życia i wyjazdy w plener z przyjaciółmi. MINI to umożliwiał. Z szeroko rozstawionymi osiami, lekko wznoszącą się linią dachu i niezwykle praktycznie zaprojektowanymi tylnymi drzwiami idealnie nadawał się do roli kompana w wyprawach za miasto. Łączył w sobie szyk, wyjątkowy styl i praktyczność. Dlatego dostarczał zawsze tyle radości z podróżowania.

Dokładnie 45 lat po prezentacji Mini Travellera we wrześniu 1960 roku MINI przedstawia na Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym we Frankfurcie swoje najnowsze dzieło – MINI Concept Frankfurt – wersję studyjną będąca swoistą reinterpretacją filozofii stylistyki małego i zwinnego "podróżnika" z Wielkiej Brytanii.

Stylistykę najnowszego modelu MINI określić można śmiało mianem najbardziej emocjonującej u progu nowego stulecia. Chociaż wiele cech pojazdu wydaje się znajomych z poprzednich modeli MINI, tak naprawdę wszystko jest w nim nowe. Na pewno sama sylwetka z charakterystycznymi "ustami", boczną perspektywą, licznymi rozwiązaniami stylistycznymi okrzykniętymi już ikonami stylu, jest typowa dla MINI.

Również typowych dla tej marki jest wiele innych rozwiązań, tak w kabinie, jak i w karoserii pojazdu. Zaliczyć do nich można na przykład mechanizm otwierania drzwi oparty na kinematyce równoległoboku, czy brak słupka B, co upodabnia ten pojazd do coupe.

To czym Mini Concept Frankfurt z pewnością zwraca na siebie uwagę są: nowy metaliczny srebrny lakier karoserii oraz, szczególnie efektownie z nim współbrzmiące, szlachetne materiały wykończeniowe zastosowane w kabinie. Wreszcie, czym Mini Concept Frankfurt składa swoisty hołd swojemu "wielkiemu małemu" poprzednikowi elegancki styl Estate z symetrycznie dzielonymi drzwiami tylnymi oraz dzielonymi tylnymi oknami bocznymi.

Wszystkie rozwiązania użyte w nowym MINI mają konkretne zastosowania. Dotyczy to też tych stylistycznych. Wszystkie cechuje dbałość o najmniejszy szczegół. Zresztą sama nazwa pojazdu niesie w sobie określone znaczenie. Od początku MINI kojarzone miało być z miejskim stylem życia, a każde wydanie MINI International Magazine poświęcone było właśnie pulsującym życiem, rozrastającym się w imponującym tempie wielkim aglomeracjom.

Mini Concept Frankfurt jest jednocześnie ukłonem w stronę organizatorów Międzynarodowego Salonu we Frankfurcie, gdyż to właśnie w tym mieście zaprezentowano po raz pierwszy małej grupie dziennikarzy prototyp nowego MINI w 1997 roku.

Podróż "w stylu": mały ale wygodny na każdą odległość.
Nowe powierzchnie i materiały w MINI Concept Frankfurt

Karoserię pojazdu pokryto wielowarstwową powłoką lakieru Satellite Silver, który, w zależności od perspektywy i światła może przechodzić w kolor szary. Biała skóra użyta do obicia różnych powierzchni wewnątrz, nowoczesna, wykonana z włókien szklanych faktura wykładziny drzwi i paneli, czy metaliczno-węglowy wygląd wykładziny podłogowej w miejscach na nogi świadczą o tym, jakie znaczenie miały szyk i nowoczesność dla projektantów najnowszej wersji MINI, pamiętających, że będzie to pojazd eksploatowany u progu nowego stulecia.

Swoista podróż "w stylu" oznacza niezwykły nastrój i umiejętne wykorzystanie przestrzeni. Najnowsza wersja MINI ma być tego przykładem.

Podobnie jak Traveller, Mini Concept przedstawiony na tegorocznym frankfurckim Salonie Motoryzacyjnym, pomyślany został jako wóz stylowy, wygodny, przeznaczony dla czterech osób chcących aktywnie spędzić wolny czas. Umożliwić to ma umiejętne zagospodarowanie przestrzeni między przedziałem ładunkowym (ze specjalną skrzynką pakunkową) i przednimi fotelami.

2.1 Typowy styl ale inny w każdym calu. Nadwozie MINI Concept Frankfurt
Nie do pomylenia: po prostu MINI

Wystarczy jeden rzut oka. Jak wszystkie modele seryjne wersja Concept jest "tak mała jak to tylko możliwe i tak duża jak to konieczne". Było to główne wyzwanie dla zespołu projektantów MINI Design Team pracujących nad MINI Concept Frankfurt. O niepowtarzalności tego pojazdu przesądza szereg rozwiązań; by wymienić tylko charakterystyczną atrapę grilla, czy funkcjonalne dzielone tylne drzwi.

MINI Concept Frankfurt pochwalić się zresztą może całą gamą cech, które składały się od lat na wyjątkowość jego stylu. Są to, między innymi, prosta linia dachu i podwyższona linia okien, które nadają karoserii klinowy kształt, szczególnie rzucający się w oczy w tym modelu o wydłużonym nadwoziu.

Koncepcja maksymalnego rozsunięcia osi i skrócenia zwisów, bardzo szerokie (ponad 160 cm), proporcjonalne do całkowitej długości pojazdu przednie drzwi, czy charakterystyczne łączenia wokół bocznych kierunkowskazów to również świadectwo nowoczesności stylistyki MINI Concept Frankfurt.

Ukośne połączenie bocznych kierunkowskazów z drzwiami to jedna z historycznych cech MINI (przed laty był to charakterystyczny dla tej marki ukośny spaw. Błyszcząca, biegnąca wzdłuż całego pojazdu linia okna i brak słupka B stwarzają wrażenie, iż cały dach został "zawieszony" w sposób charakterystyczny dla MINI. Równie typowe dla MINI pozostają klamki drzwi.

Solidny, sportowy, męski

Chociaż więc wiele cech MINI Concept Frankfurt to echa przeszłości, samochód jest jednak zupełnie nowy. Solidność, smukłość i elegancja to pierwsze wrażenia jakich doznajemy przyglądając się takim elementom jak łuki nadkoli, linia błotników i kopuła wlotu powietrza do silnika. Auto prezentuje się muskularnie i elegancko. Na efektowny wygląd składają się jeszcze reflektory "wpisane" bezpośrednio w poszycie przedziału silnika i sześciokątna, jednoczęściowa atrapa chłodnicy, dodające jeszcze tej wersji MINI sportowego smaczku i uroku zarazem.

Sportowy wygląd ma też klapa silnika zawieszona z przodu, łuki nadkoli i jednorodna atrapa grilla pozbawiona linii i detali łączących ją z ramą. Jak w klasycznych samochodach sportowych cała osłona silnika otwiera się do przodu, pozostawiając nieruchome reflektory zamontowane w przedziale silnika.

Każdy chciałby oczywiście podróżować nie tylko stylowo ale i czerpać radość z samej jazdy. Dlatego, dla osiągnięcia idealnej harmonii między wyglądem i osiągami, MINI Concept Frankfurt wyposażony został w jednostkę napędową MINI Cooper S z dodatkowym otworem wlotu powietrza w masce silnika oraz wydech z podwójną końcówką. Szeroki rozstaw osi i kół, mocny silnik i krótkie zwisy z przodu i z tyłu powodują, że czujemy się w czasie jazdy jak w gokarcie, podobnie jak we wszystkich modelach MINI.

Cały otwierany. Kinematyka równoległoboku.

Logicznym następstwem wygospodarowania dodatkowej przestrzeni w kabinie pojazdu było znalezienie sposobu na łatwiejszy dostęp do jego wnętrza. Był to jeden z podstawowych celów projektantów MINI Concept. Opracowano po prostu idealny sposób łatwego i wygodnego dostępu do kabiny jak i szybkiego opuszczenia jej, tak drzwiami przednimi, jak i tylnymi oraz jednocześnie łatwiejszy załadunek i rozładunek w każdych warunkach. Wszystkie drzwi pracują na specjalnych zawiasach i przegubach w układzie kinematycznego równoległoboku. Dzięki temu drzwi otwierają się i przesuwają w bok i do przodu jednocześnie, niemal jednym ruchem. Zmniejsza to znacznie przestrzeń wokół samochodu zajmowaną przez nie podczas otwierania, a jednocześnie nie ogranicza dostępu do kabiny.

Wygląd a la coupe. Długie drzwi boczne, brak słupka B, dzielone boczne tylne okna.

Dzięki wykorzystaniu kinematyki równoległoboku, to co było wadą długich drzwi bocznych, a więc mały kąt ich otwarcia, stało się teraz wielką zaletą. Mają teraz ponad 160 cm długości i jak we wszystkich modelach MINI klejone szyby.

Także i pod innymi względami Concept przypomina dwudrzwiowe coupe. Na przykład pominięcie środkowego słupka dodaje sylwetce pojazdu niezwykłej dynamiki. Jednocześnie, na co warto zwrócić uwagę, upodabniając Concept do coupe stworzono niezwykłe możliwości w zakresie jego załadunku.

Wielką zaletą są dzielone boczne tylne okna, których przednia część otwierana jest elektrycznie i zachodzi za część tylną , a po zamknięciu tworzą jedność z oknami na wysokości przednich foteli. Rozwiązanie to zastosowano po raz pierwszy w modelu Mini Traveller. Tutaj mamy do czynienia jedynie z jego reinterpretacją. Otwierane do końca okna z przodu i z tyłu i brak słupka B (łatwiejszy dostęp do tylnego siedzenia!) wywołują szczególne wrażenie niepowtarzalnego stylu i przestrzeni w MINI Concept Frankfurt, porównywalnej jedynie z wozami sportowymi i coupe.

Szeroki rozstaw osi to więcej miejsca w kabinie, a skrzynka pakunkowa to swoisty "kamerdyner" w przedziale ładunkowym.

Gdy chcemy na przykład pod wpływem chwili pojechać na wycieczkę, MINI Concept ze swoją zwiększoną powierzchnią ładunkową jest jak znalazł. Szeroki rozstaw osi daje dużo miejsca z tyłu kabiny, a rozwiązanie typu "w każdym rogu koło" poprawia znacznie właściwości jezdne pojazdu.

Projektanci konsekwentnie zachowali typowe dla wszystkich MINI niezwykle krótkie zwisy zarówno z tyłu jak i z przodu pojazdu.

Wreszcie zawieszone na bocznych zawiasach tylne drzwi ułatwiają niezwykle tak załadunek jak i rozładunek bagażnika, w którego wnętrzu (kolejna nowość!) ulokowano specjalną skrzynkę, przydatną, z racji regulowanych rozmiarów, do przewozu małych i dużych pakunków. Skrzynka może po obróceniu o 90° służyć jako przepierzenie między przedziałem pasażerskim i bagażowym. Innym praktycznym rozwiązaniem jest zwijana podłoga umożliwiająca podróżnym wykorzystywanie jej w zależności od potrzeb ładunkowych.

Klejone i chowane zupełnie szyby w oknach w tylnych drzwiach zapewniają dodatkowy napływ powietrza i umożliwiają wygodny dostęp do bagażnika bez konieczności otwierania drzwi.

Wygodny dach

Szklany na niemal całej długości dach to kolejna cecha charakterystyczna MINI Concept Frankfurt. Dzięki niemu podróżujący mogą poczuć przestrzeń i cieszyć się słońcem czy światłami wielkich miast rozjaśniających wnętrze kabiny.

Filozofia inteligentnego wykorzystania przestrzeni przyniosła jeszcze jeden owoc. Jest nim możliwość dostępu do kabiny przez dach, którego tylna część jest otwierana, przez co jadący mogą nie tylko cieszyć się dodatkową porcją świeżego powietrza, ale i załadować tędy na przykład deskę surfingową. Jest to więc rozwiązanie wyjątkowo praktyczne. Pozwala też uniknąć problemów na drodze, możliwych przy przewożeniu długich przedmiotów, wystających poza tył samochodu.

Efekt "kameleona": wykończenie karoserii MINI Concept Frankfurt.

Nowatorska jest stylistyka przyjęta przez projektantów z MINI Design Team w zakresie pokrycia karoserii. Elegancji dodało niezwykłe połączenie powierzchni białych i srebrnych, które pięknie współbrzmią i jednocześnie nie przytłaczają.

Ta zamierzona powściągliwość i pewna neutralność stylu jest w pełni zrozumiała zważywszy wysokiej jakości materiały wykończeniowe i ich dobór, oraz zmienność barwy lakieru w zależności od perspektywy i otoczenia w jakim patrzący widzi samochód. W efekcie MINI Concept Frankfurt zmienia się niczym kameleon i wygląda atrakcyjnie w kolorowym świecie, który go otacza.

Lakier w kolorze Satellite Silver

Akrylowy i metaliczny lakier w kolorze Satellite Silver zastosowany do pokrycia karoserii MINI Concept, to źródło niezapomnianych wrażeń estetycznych. W pełnym świetle jest srebrna, a jej nieoświetlone punkty wydają się być szare, choć szarość ta jest niezwykła. Ten efekt osiągnięto dzięki zastosowaniu dwóch różnych nieznacznie warstw metalicznego lakieru Satellite Silver.

Czarny neoprenowy obrys.

Neopren kojarzy się zazwyczaj z noszonymi przez miłośników windsurfingu i żeglarstwa kostiumami, które chronią ich przed zimnem. W przypadku MINI Concept Frankfurt zastosowanie neoprenu przynieść ma określone efekty estetyczne. Dzięki swoim szczególnym właściwościom daje się on tu wykorzystać na różne sposoby. Uzyskano dzięki niemu przede wszystkim piękne kontrasty między powierzchniami jedwabisto – matowymi i połyskliwym (lakier Satellite Silver) na karoserii oraz równie efektowne kontrasty między twardymi powierzchniami drzwi i nadkoli, a miękką strukturą neoprenu na obrysie. Sprężysty neopren jest w świecie samochodów czymś niespotykanym. Dlatego tak dobrze wpisuje się w świat posiadaczy MINI – świat sportu i czynnego wypoczynku. O to właśnie chodziło twórcom MINI Concept Frankfurt.

Aluminium – tchnienie lekkości i nowoczesności

Matowość i połyskliwość aluminium sprawiają iż zewnętrzny design MINI Concept Frankfurt jest naprawdę niepowtarzalny. Dotyczy to zwłaszcza tych elementów karoserii, które odwzorowano z klasycznego modelu MINI Travellera. Przykładem są aluminiowe słupki tylne czy wykonane również z aluminium atrapa grilla, ramki reflektorów i podwójna końcówka wydechu. Emanują luksusem i dynamiką.


  1. "Unoszące się elementy"

    Wnętrze MINI Concept Frankfurt.
MINI zawsze i do wszystkiego. "Unoszące się elementy" atrybutami stylistyki wnętrza.

Jeśli ktoś oczekiwał od inżynierów MINI niekonwencjonalnych rozwiązań w zakresie stylistyki najwyższych lotów i super nowoczesnej technologii, to oczekiwania te zostały w najnowszym wydaniu MINI spełnione. Doskonałym tego przykładem jest nieustannie doskonalona ergonomia wnętrza kabiny – arcyciekawy eksperyment z optymalnym wykorzystaniem przestrzeni, który sprawia iż podróżowanie tym modelem MINI to absolutna przyjemność.

Kolejnym przedmiotem nieustannych eksperymentów projektantów MINI jest dobór barw i tworzyw. Również i na tym polu twórcy MINI Concept Frankfurt odnieśli pełny sukces, dostarczając przyszłym użytkownikom tego wozu niezapomnianych doznań estetycznych.

Niezwykle efektownie wyglądają: nieustannie doskonalona stylistyka centralnej konsoli z typowym dla MINI zestawem przypominających wiosła przełączników, czy dużo większe panele przednich drzwi o charakterystycznym eliptycznym kształcie. Celem twórców jest zresztą sprawianie radości każdym nowym detalem wprowadzonym do wnętrza MINI.

"Unoszące się" przednie fotele. Niezależne zawieszenie i zintegrowany mechanizm napinania pasów.

Na każdym kto otworzy drzwi od strony kierowcy czy pasażera siedzącego z przodu duże wrażenie zrobią wydające się unosić w powietrzu fotele, osadzone na wysięgnikach zintegrowanych z centralnym tunelem. Dzięki temu rozwiązaniu więcej miejsca na nogi mają siedzący z tyłu a i więcej wolnej podłogi jest w całym wnętrzu kabiny. Wrażenie większej przestrzeni dodatkowo potęgują jeszcze lekkie, kubełkowe fotele, przypominające otwarte muszle.

Wyjątkowo łatwy jest dostęp do tylnych siedzeń, a to za sprawą unikalnego mechanizmu Easy-Entry System, w jaki wyposażono przednie fotele.

Polega on na zastosowaniu elektrycznego silnika, dzięki któremu przesuwają się one do przodu i jednocześnie obracają do środka. Oparcia przednich foteli odchylają się do przodu, ale nie składają do końca – co pomaga wygodnie zająć miejsca z tyłu – a następnie automatycznie powracają do pozycji wyjściowej.

Ponadto przednie fotele wyposażono w zintegrowany mechanizm napinania pasów, dzięki któremu zajmujący miejsca z tyłu nie natrafią na przeszkodę w postaci luźno zwisającego lub zawiniętego pasa.

Dużo miejsca dla pasażerów i łatwy załadunek.

Szeroki rozstaw kół zapewnia dużo przestrzeni siedzącym z tyłu, dzięki czemu MINI Concept Frankfurt można spokojnie zaliczyć do pojazdów czteroosobowych. Oparcia tylnych siedzeń składają się niezależnie do poziomu podłogi bagażnika i tworzą z nią idealnie równą powierzchnię. Umożliwia to załadunek ze wszystkich stron – albo przez tylne albo boczne drzwi pojazdu i następnie bezproblemowe poruszanie się w obrębie kabiny, a także właściwe rozmieszczenie bagaży.

Duża i równa powierzchnia ładunkowa oraz składany do podłogi środkowy podłokietnik (tworzący dodatkową przestrzeń) pozwalają na zabranie przedmiotów niegabarytowych i pokaźnych rozmiarów. Szeroko otwierające się na boki drzwi tylne dają dostęp do środka w niemal pełnym zakresie przekroju poprzecznego bagażnika, a jego nisko umieszczony próg jeszcze bardziej ułatwia załadunek. Nawet przy rozłożonych tylnych siedzeniach pojemność ładunkowa jest teraz, jak na pojazd tej wielkości, w pełni satysfakcjonująca.

Uchwyty na kubki: wszystko w zasięgu ręki i w odpowiedniej temperaturze.

Jeśli coś może pjrzeszkadzać w czasie podróży "w stylu", to ciepława coca-cola, gdy za oknem upał i letnia herbata gdy za oknem mróz. Dlatego MINI Concept Frankfurt proponuje idealne rozwiązanie "serwisu na pokładzie". Chromowane ramki wokół otworów wentylacyjnych składają się, by utworzyć uchwyty na kubki dokładnie tam, gdzie z racji kierunku nawiewu powinny być. Po pierwsze – picie jest w zasięgu ręki, po drugie – w gorący dzień, gdy spragnieni jesteśmy zimnej coca-coli, zimny strumień powietrza z przewodu klimatyzacyjnego schładza napój. W zimie zaś, gdy mamy ochotę na coś gorącego, napój w kubku podgrzewany jest przez strumień ciepłego powietrza.

We wnętrzu materiały tylko najwyższej jakości: skóra, chrom i aluminium.

Biała skóra w kabinie MINI Concept Frankfurt to tchnienie nowoczesnego stylu, przestrzeń, niepowtarzalna atmosfera i jednocześnie świetne tło dla kontrastowych dodatków.

Skórę najwyższej jakości użyto do obicia trzech powierzchni we wnętrzu kabiny. Groszkowana skóra bydlęca zdobi podgłówki i stanowi obicie tylnych i bocznych drzwi. Wnosi do kabiny sportowy styl, wyróżnia ją przejrzysta struktura, która doskonale kontrastuje ze skórą miękką użytą do obicia oparć w fotelach i koła kierownicy. Do pokrycia sufitu wykorzystano z kolei niezwykle miękką alcantrę, w dotyku gładką jak jedwab.

Bardzo miękka, "welwetowa" skóra zdobiąca tablicę przyrządów i podłokietniki w drzwiach wygląda atrakcyjnie jest przyjemna w dotyku, a jej biel dodaje wnętrzu kolejnej szczypty luksusu.

Miękkie i naturalne powierzchnie białe kontrastują efektownie z "zimnymi" metalowymi. Jednym z przykładów jest pokryta aluminium, a wykonana z włókna szklanego struktura na owalnej wykładzinie drzwi czy miejsca na nogi zdobione fakturą z włókien węglowych.

Wiele elementów wyposażenia wnętrza wykonano z litego aluminium, a otwory wentylacyjne i okrągłe wskaźniki na tablicy przyrządów ozdobiono chromowanymi ramkami. Bardzo stylowe są matowane powierzchnie wysięgników, na których osadzono fotele.

3. Mini Traveller z 1960 roku. Symbol mobilności i nowego, aktywnego stylu życia.

Czteromiejscowy, z powiększonym przedziałem bagażowym Mini Estate zadebiutował we wrześniu 1960 roku w wersjach Austin Seven Countryman i Morris Mini Traveller. Określenie "Traveller", czyli "Podróżnik" w zestawieniu z nazwą marki Mini sugeruje, że potencjalnym użytkownikiem tego pojazdu miała być osoba uprawiająca aktywny tryb życia – swoiste novum na początku lat 60-tych.

Poza typowymi dla tej marki elementami stylistyki, czy dzielonymi tylnymi drzwiami, tę wersję Mini wyróżniały legendarne już dziś drewniane wstawki za słupkiem B. Począwszy od 1961 roku Morris Mini Traveller dostępny był również poza Wielka Brytania w wersji pozbawionej stolarki, a od 1962 roku wersja ta była również dostępna na rynku rodzimym.

W roku 1969 wersje Traveller i Countryman zastąpione zostały przez nowy model o nazwie Mini Clubman Estate, a wielkość produkcji wszystkich modeli Mini w okresie od 1960 do 1982 roku osiągnęła 400,000 sztuk.

W kategoriach technicznych Mini Estate bazował na dwumiejscowym modelu Mini Van, który wszedł na rynek w styczniu 1960 roku. W porównaniu do oryginalnej wersji Mini – modelu Mini Saloon, jego długość wzrosła z 3,050 do 3,300 mm, a rozstaw osi zwiększył się o 110 mm – do 2140 mm. Linię dachu podwyższono o 10 mm. Ze wzmocnionym zawieszeniem i zwiększoną pojemnością ładunkową Mini Traveller spełniał wszystkie wymogi stawiane ówczesnym eleganckim bagażówkom, a układ kierowniczy i jednostka napędowa sprawiały iż podróżujący nim czuli się jak w gokarcie. Zdecydowanie wyróżniało to ten pojazd na ówczesnym rynku motoryzacyjnym.


Rok 1961 przyniósł jeszcze jeden debiut Mini – model Mini Pick-Up o tych samych parametrach technicznych.

2005-09-20