Mimo galopujących cen ropy na świecie, Niemcy, u których ceny benzyny są najwyższe od kilku lat, kupują coraz mocniejsze i spalające większe ilości paliwa samochody.
Badania Instytutu B&D Forecast opublikowane przez Hamburg Evening Paper dowodzą, że coraz mniejszym powodzeniem wśród niemieckich nabywców nowych aut cieszą się te, mające mniej niż 136 tak zwanych PS (Koni Mechanicznych).
W 2000 roku 17% wszystkich nowo zarejestrowanych samochodów miało mniej, niż 68 KM pod maską. W pierwszej połowie 2006 roku ten odsetek wyniósł zaledwie 9.1%!
Systematycznie spada też liczba rejestrowanych samochodów w przedziale mocy 68-136 KM.
W tym przypadku proporcje sprzedaży zmniejszyły się na przestrzeni 6 lat z 62.3, do 54.5% . Natomiast znaczny wzrost zaobserwowano w przypadku aut mających od 136, do 190 KM. W 2000 roku stanowiły one 14.6%, a w pierwszym półroczu tego roku jest to już 27.1% wszystkich nowo zarejestrowanych samochodów. I to właśnie auta z tego segmentu mocy, są najchętniej wybierane przez nabywców za Odrą.
Niemcy coraz częściej mogą pozwolić sobie na bardzo mocne i drogie auta, czego dowodem jest zwiększona liczba rejestracji aut dysponujących co najmniej 340 KM. Tutaj wzrost na przestrzeni sześciu lat wynosi 0.8%, ale należy pamiętać, że auta z taka liczbą "PS-ów" nie są tanie, nawet jak na tamtejsze realia rynkowe.
Do publikacji wyłacznie w celach prasowych z podaniem źródła: Moto Target
2006-08-21