Nowy byk z Santa Agata

Miniony rok był dla Lamborghini – firmy zarządzanej przez Audi niezwykle udany. Obrót firmy wyniósł 243 miliony euro, z czego 4.4 miliona to zysk. Lamborghini wyprodukowało w 2005 roku 978 sztuk modelu Gallardo i 464 egzemplarzy Murcielago.

Choć Lamborghini zaczynało od produkcji urządzeń chłodniczych i traktorów, jej założyciel Ferrucio Lamborghini byłby dumny z najnowszego auta z bykiem na masce. Firma ujawniła pierwsze fakty dotyczące najnowszego wcielenia Murcielago LP 640. Model Murcielago pokazano po raz pierwszy w czasie salonu samochodowego we Frankfurcie w 2001 roku. Od tej pory bramy manufaktury w Santa Agata opuściło 2 tysiące sztuk Murcielago – flagowego modelu włoskiej marki. Sylwetkę nowego Lambo poddano delikatnym retuszom. Nadal wyróżniają ją ostre przetłoczenia karoserii i przysadzista sylwetka. W celu poprawienia aerodynamiki zmodyfikowano kształt i profil przedniego i tylnego zderzaka. Aby poprawić docisk auta do nawierzchni zamontowano dodatkowo dyfuzor. Trudno nie zauważyć polakierowanych na czarno 18-calowych obręczy kół model "Hermera". Założono na nie opony Pirelli P Zero Rosso w rozmiarze 245/35 ZR 18 z przodu i 335/30 ZR 18 na tylnej osi. Lamborghini oferuje również opony do jazdy torowej Pirelli P Zero Corsa, a nawet ogumienie do jazdy zimą Pirelli P Sottozero!!.
Ale w każdym Lamborghini najważniejszy jest silnik. W tym przypadku pod ogromną pokrywą (na życzenie przeźroczystą) spoczywa dwunastocylindrowy potwór o pojemności zwiększonej z 6.2 do 6.5 litra. Liczba 640 w nazwie nowego Murcielago oznacza liczbę koni mechanicznych, jaką dysponuje to auto. Od podstaw skonstruowano elementy cylindrów, układu wydechowego oraz wałka rozrządu. W ten sposób inżynierom z Santa Agata udało się zwiększyć moc z 580 do 640 KM, a maksymalny moment obrotowy z 650 do 660 Nm. Przeprojektowano także układ napędowy tylnej osi i sześciostopniową skrzynię biegów, która teraz dostępna jest także w wersji automatycznej. Osiągi, nawet te na papierze, zapierają dech w piersiach! Pierwsze 100km/h pojawia sie na prędkościomierzu Murcielago w zaledwie 3.4 sekundy. wskazówka zatrzymuje się dopiero przy wartości 330 km/h! Za stabilność na drodze przy takich prędkościach odpowiada stały napęd na cztery koła ze sprzęgłem wiskotycznym, w który seryjnie wyposażono Murcielago LP 640.
Odpowiednio do osiągów samochodu dostosowano hamulce z ceramicznymi tarczami odpornymi na przegrzanie o średnicy 380 milimetrów na tylnej osi.

Premiera auta nastąpi podczas salonu w Genewie.

W przypadku publikacji, proszę podać źródło Moto T@rget fot. Lamborghini

2006-02-24

Nowy byk z Santa Agata

Choć Lamborghini zaczynało od produkcji urządzeń chłodniczych i traktorów, jej założyciel Ferrucio Lamborghini byłby dumny z najnowszego auta z bykiem na masce. Firma ujawniła pierwsze fakty dotyczące najnowszego wcielenia Murcielago LP 640. Model Murcielago pokazano po raz pierwszy w czasie salonu samochodowego we Frankfurcie w 2001 roku. Od tej pory bramy manufaktury w Santa Agata opuściło 2 tysiące sztuk Murcielago – flagowego modelu włoskiej marki. Sylwetkę nowego Lambo poddano delikatnym retuszom. Nadal wyróżniają ją ostre przetłoczenia karoserii i przysadzista sylwetka. W celu poprawienia aerodynamiki zmodyfikowano kształt i profil przedniego i tylnego zderzaka. Aby poprawić docisk auta do nawierzchni zamontowano dodatkowo dyfuzor. Trudno nie zauważyć polakierowanych na czarno 18-calowych obręczy kół model "Hermera". Założono na nie opony Pirelli P Zero Rosso w rozmiarze 245/35 ZR 18 z przodu i 335/30 ZR 18 na tylnej osi. Lamborghini oferuje również opony do jazdy torowej Pirelli P Zero Corsa, a nawet ogumienie do jazdy zimą Pirelli P Sottozero!!.
Ale w każdym Lamborghini najważniejszy jest silnik. W tym przypadku pod ogromną pokrywą (na życzenie przeźroczystą) spoczywa dwunastocylindrowy potwór o pojemności zwiększonej z 6.2 do 6.5 litra. Liczba 640 w nazwie nowego Murcielago oznacza liczbę koni mechanicznych, jaką dysponuje to auto. Od podstaw skonstruowano elementy cylindrów, układu wydechowego oraz wałka rozrządu. W ten sposób inżynierom z Santa Agata udało się zwiększyć moc z 580 do 640 KM, a maksymalny moment obrotowy z 650 do 660 Nm. Przeprojektowano także układ napędowy tylnej osi i sześciostopniową skrzynię biegów, która teraz dostępna jest także w wersji automatycznej. Osiągi, nawet te na papierze, zapierają dech w piersiach! Pierwsze 100km/h pojawia sie na prędkościomierzu Murcielago w zaledwie 3.4 sekundy. wskazówka zatrzymuje się dopiero przy wartości 330 km/h! Za stabilność na drodze przy takich prędkościach odpowiada stały napęd na cztery koła ze sprzęgłem wiskotycznym, w który seryjnie wyposażono Murcielago LP 640.
Odpowiednio do osiągów samochodu dostosowano hamulce z ceramicznymi tarczami odpornymi na przegrzanie o średnicy 380 milimetrów na tylnej osi.

Premiera auta nastąpi podczas salonu w Genewie.

W przypadku publikacji, proszę podać źródło Moto T@rget fot. Lamborghini

Leave a Reply