Nowy Lotus nazywa się Eagle

Po 13 latach Lotus prezentuje w końcu zupełnie nowy model. Agresywnie zaprojektowane sportowe coupe 2+2 otrzyma nazwę Eagle.
Oficjalna premiera samochodu nastąpi 22 sierpnia podczas wystawy samochodowej w Londynie. To nie tylko pierwszy zupełnie nowy Lotus od czasu prezentacji modelu Elise w 1995 roku, ale i pierwszy samochód tej brytyjskiej marki z układem siedzeń 2+2 i centralnie umieszczonym silnikiem.
Oczywiście w międzyczasie Lotus pokazał jeszcze model Europa, ale w zasadzie to nieco dłuższa i mniej ekstremalna wersja modelu Exige, który z kolei powstał jako rozwinięcie Elise.
Najnowszy Eagle ma pod maską 3,5 litrowy silnik V6 z jednego z najnudniejszych aut świata jakim jest Toyota Camry. Jednak w tym przypadku 280-konna jednostka będzie miała do uciągnięcia znacznie mniej kilogramów. W efekcie według zapewnień producenta, Lotus Eagle jest w stanie osiągnąć 257 km/h, a pierwsze 100 km/h pojawi się na liczniku jeszcze przed upływem 5 sekund.
Dostawy rozpoczną się na wiosnę przyszłego roku. Rocznie powstawać ma 2000 egzemplarzy tego auta którego produkcja w dużej mierze odbywać się będzie ręcznie.
Już teraz planowane sa kolejne odmiany Eagle – wersja bez dachu, oraz bezkompromisowa odmiana sportowa z podrasowanym silnikiem.
2008-07-16

Nowy Lotus nazywa się Eagle

Oficjalna premiera samochodu nastąpi 22 sierpnia podczas wystawy samochodowej w Londynie. To nie tylko pierwszy zupełnie nowy Lotus od czasu prezentacji modelu Elise w 1995 roku, ale i pierwszy samochód tej brytyjskiej marki z układem siedzeń 2+2 i centralnie umieszczonym silnikiem.
Oczywiście w międzyczasie Lotus pokazał jeszcze model Europa, ale w zasadzie to nieco dłuższa i mniej ekstremalna wersja modelu Exige, który z kolei powstał jako rozwinięcie Elise.
Najnowszy Eagle ma pod maską 3,5 litrowy silnik V6 z jednego z najnudniejszych aut świata jakim jest Toyota Camry. Jednak w tym przypadku 280-konna jednostka będzie miała do uciągnięcia znacznie mniej kilogramów. W efekcie według zapewnień producenta, Lotus Eagle jest w stanie osiągnąć 257 km/h, a pierwsze 100 km/h pojawi się na liczniku jeszcze przed upływem 5 sekund.
Dostawy rozpoczną się na wiosnę przyszłego roku. Rocznie powstawać ma 2000 egzemplarzy tego auta którego produkcja w dużej mierze odbywać się będzie ręcznie.
Już teraz planowane sa kolejne odmiany Eagle – wersja bez dachu, oraz bezkompromisowa odmiana sportowa z podrasowanym silnikiem.

Leave a Reply