Od szybkich zakrętów do precyzyjnych manewrów:

Nick Heidfeld na pokładzie jachtu BMW ORACLE.
Walencja, Hiszpania. Pod względem szybkości i mocy wyścigowe auto Formuły 1 jest ponad dziesięciokrotnie szybsze, niż jacht startujący w Pucharze Ameryki. Oba mają jednak wiele wspólnego w dziedzinie technologii. F1 – elitarna klasa sportów motorowych – została w ostatnim tygodniu skonfrontowana z Formułą 1 żeglarstwa, czyli regatami o Puchar Ameryki. Twarzą w twarz spotkali się dwaj czołowi sportowcy: Nick Heidfeld i Tony Kolb. Obecność Heidfelda na pokładzie jachtu w Walencji to rodzaj rewizyty po tym, jak w kwietniu Kolb odwiedził zespół BMW Sauber F1 w Barcelonie i obserwował jazdy próbne.

Akt 10 w regatach Louis Vuitton był dla Nicka Heidfelda kolejnym wyzwaniem zaledwie jeden dzień po Grand Prix Hiszpanii na liczącym 4,627 km torze Katalonii. Jako 18-y członek załogi ten 29 letni Niemiec pochodzący z Mönchengladbach doświadczył na własnej skórze emocji związanych z rywalizacją o Puchar Ameryki w pierwszych regatach, które odbyły się 15 maja. ”Przekonałem się, że na jachcie trzeba mieć bardzo szybki refleks, różnica polega na tym, że nie jesteś sam. Trzeba działać wspólnie jako załoga i to jest wielkie wyzwanie.”, powiedział Nick Heidfeld. Podkreślał przy tym, że było to dla niego bardzo ekscytujące przeżycie mimo, że na co dzień jest przyzwyczajony do prędkości powyżej 300 km/h.
Heidfeldowi podczas podróży z Barcelony do Walencji towarzyszył dyrektor BMW Motorsports Mario Theissen. Kiedy kierowca Formuły 1 opuścił pokład jachtu po pierwszym wyścigu, jego miejsce na BMW ORACLE zajął właśnie Mario Theissen. Wizyta dwóch członków załogi BMW Sauber F1 podkreśla bliski związek zespołu z załogą jachtu i pokazuje, jak wiele podobieństw istnieje pomiędzy Formułą 1 a Pucharem Ameryki.
„Specjaliści BMW zastosowali w przypadku BMW ORACLE program testowy zmierzający do zoptymalizowania struktur włókien węglowych. Ten sam program jest stosowany teraz w projektowaniu podwozi aut Formuły 1.”, powiedział Mario Theissen. „Byłem zaskoczony, że w czasie pierwszego kontaktu między załogą BMW ORACLE a zespołem BMW Sauber nie musieliśmy prosić o wsparcie, lecz zaoferować coś od siebie.”, podkreślił Theissen.
Inżynierowie pracujący na potrzeby Formuły 1, wspólnie z projektantami jachtów biorących udział w Pucharze Ameryki nieustannie pracują nad tym, by stworzyć jak najtwardsze, a jednocześnie najlżejsze struktury z włókien węglowych. Specjaliści BMW ściśle współpracowali z załogą BMW ORACLE przy konstrukcji USA 87, który został właśnie zwodowany jako pierwszy z dwóch jachtów zbudowanych dla zespołu na regaty w 2007 roku. Zdaniem profesora Raymonda Freymanna, szefa departamentu badań i technologii BMW, USA 87 jest najlżejszym jachtem w historii Pucharu Ameryki. „Naszym celem jest teraz stworzenie drugiej jednostki, która będzie jeszcze lżejsza”, mówi Freymann.
Tony Kolb podczas swojej wizyty u zespole F1 w Barcelonie również zauważył wiele analogii, wskazując chociażby na testy aerodynamiczne, analizy danych i materiałów. „To było naprawdę interesujące doświadczenie. Typowy dzień testów i niekończącej się pracy nad ustawieniami samochodu przypominały pracę mojej załogi. To, co mnie zafascynowało, to ilość danych telemetrycznych, jakie otrzymują mechanicy i w jaki sposób je wykorzystują. Jednakże nasi projektanci żagli i takli również otrzymują na bieżąco odpowiednie informacje techniczne podczas testów i wyciągają odpowiednie wnioski.”, powiedział Kolb.

2006-05-27

Od szybkich zakrętów do precyzyjnych manewrów:

Walencja, Hiszpania. Pod względem szybkości i mocy wyścigowe auto Formuły 1 jest ponad dziesięciokrotnie szybsze, niż jacht startujący w Pucharze Ameryki. Oba mają jednak wiele wspólnego w dziedzinie technologii. F1 – elitarna klasa sportów motorowych – została w ostatnim tygodniu skonfrontowana z Formułą 1 żeglarstwa, czyli regatami o Puchar Ameryki. Twarzą w twarz spotkali się dwaj czołowi sportowcy: Nick Heidfeld i Tony Kolb. Obecność Heidfelda na pokładzie jachtu w Walencji to rodzaj rewizyty po tym, jak w kwietniu Kolb odwiedził zespół BMW Sauber F1 w Barcelonie i obserwował jazdy próbne.

Akt 10 w regatach Louis Vuitton był dla Nicka Heidfelda kolejnym wyzwaniem zaledwie jeden dzień po Grand Prix Hiszpanii na liczącym 4,627 km torze Katalonii. Jako 18-y członek załogi ten 29 letni Niemiec pochodzący z Mönchengladbach doświadczył na własnej skórze emocji związanych z rywalizacją o Puchar Ameryki w pierwszych regatach, które odbyły się 15 maja. ”Przekonałem się, że na jachcie trzeba mieć bardzo szybki refleks, różnica polega na tym, że nie jesteś sam. Trzeba działać wspólnie jako załoga i to jest wielkie wyzwanie.”, powiedział Nick Heidfeld. Podkreślał przy tym, że było to dla niego bardzo ekscytujące przeżycie mimo, że na co dzień jest przyzwyczajony do prędkości powyżej 300 km/h.
Heidfeldowi podczas podróży z Barcelony do Walencji towarzyszył dyrektor BMW Motorsports Mario Theissen. Kiedy kierowca Formuły 1 opuścił pokład jachtu po pierwszym wyścigu, jego miejsce na BMW ORACLE zajął właśnie Mario Theissen. Wizyta dwóch członków załogi BMW Sauber F1 podkreśla bliski związek zespołu z załogą jachtu i pokazuje, jak wiele podobieństw istnieje pomiędzy Formułą 1 a Pucharem Ameryki.
„Specjaliści BMW zastosowali w przypadku BMW ORACLE program testowy zmierzający do zoptymalizowania struktur włókien węglowych. Ten sam program jest stosowany teraz w projektowaniu podwozi aut Formuły 1.”, powiedział Mario Theissen. „Byłem zaskoczony, że w czasie pierwszego kontaktu między załogą BMW ORACLE a zespołem BMW Sauber nie musieliśmy prosić o wsparcie, lecz zaoferować coś od siebie.”, podkreślił Theissen.
Inżynierowie pracujący na potrzeby Formuły 1, wspólnie z projektantami jachtów biorących udział w Pucharze Ameryki nieustannie pracują nad tym, by stworzyć jak najtwardsze, a jednocześnie najlżejsze struktury z włókien węglowych. Specjaliści BMW ściśle współpracowali z załogą BMW ORACLE przy konstrukcji USA 87, który został właśnie zwodowany jako pierwszy z dwóch jachtów zbudowanych dla zespołu na regaty w 2007 roku. Zdaniem profesora Raymonda Freymanna, szefa departamentu badań i technologii BMW, USA 87 jest najlżejszym jachtem w historii Pucharu Ameryki. „Naszym celem jest teraz stworzenie drugiej jednostki, która będzie jeszcze lżejsza”, mówi Freymann.
Tony Kolb podczas swojej wizyty u zespole F1 w Barcelonie również zauważył wiele analogii, wskazując chociażby na testy aerodynamiczne, analizy danych i materiałów. „To było naprawdę interesujące doświadczenie. Typowy dzień testów i niekończącej się pracy nad ustawieniami samochodu przypominały pracę mojej załogi. To, co mnie zafascynowało, to ilość danych telemetrycznych, jakie otrzymują mechanicy i w jaki sposób je wykorzystują. Jednakże nasi projektanci żagli i takli również otrzymują na bieżąco odpowiednie informacje techniczne podczas testów i wyciągają odpowiednie wnioski.”, powiedział Kolb.

Leave a Reply