Wieloletnie doświadczenie Mitsubishi w rywalizacji off-road, znalazło swoje potwierdzenie w piątej z rzędu wygranej japońskiego producenta w najtrudniejszym rajdzie świata.

Zespołowy kolega Peterhansela – Luc Alphand jadący z Gillesem Picardem w kolejnym Mitsubishi Pajero Evolution, metę rajdu w Lac Rose w Senegalu, przekroczył jako drugi, dając zespołowi Mitsubishi Motors miażdżące zwycięstwo. W 27. letniej historii tego najsłynniejszego rajdu terenowego świata, żaden z producentów samochodów, motocykli bądź ciężarówek nie osiągnął takiego rezultatu jak japońska firma.

Akira Kijami, dyrektor zarządzający operacji produktowych koncernu Mitsubishi Motors, odpowiedzialny także za aktywność sportową, powiedział:
Jestem dumny z tego, że udało się nam dokonać tej sztuki i po raz piąty z rzędu wygrać najtrudniejszy i najsłynniejszy rajd świata.

Zaangażowanie Mitsubishi Motors w sport motorowy, to nie czysto marketingowy zabieg, ale zjawisko głęboko osadzone w filozofii naszej marki. Ciężko pracujemy, sprawdzając szczyty możliwości naszych samochodów, właśnie w tak trudnych i stawiających poprzeczkę najwyżej jak się da, imprezach w stylu Dakaru czy rajdów WRC. Nasze doświadczenie ze sportu jest następnie pieczołowicie wykorzystywane w samochodach, które produkujemy seryjnie. Jest to gwarancją tego, że nasze "cywilne" auta nie tylko są niezawodne i nad wyraz bezpieczne, ale także oferują swym właścicielom doskonałe zachowanie na drogach i radość z jazdy.

Samochody Mitsubishi przez wiele lat były znane ze swej trwałości, wytrzymałości i odporności, a te wszystkie cechy były możliwe do uzyskania właśnie dzięki naszej sportowej aktywności. Nadal mamy ochotę coraz mocniej wiązać się ze sportami motorowymi i wzmacniać w nich nasz udział, budując dzięki temu prestiż i wartość marki Mitsubishi Motors".

"Jestem bardzo dumny z pracy jaką wykonał cały nasz zespół", mówił Isao Torii, Prezydent MMSP.
"Kiedy przyjechałem do Ataru, na półmetku rajdu, mogłem zobaczyć w jakich warunkach przyszło walczyć naszemu zespołowi i jakie wyzwanie stało przed ludźmi i przed maszynami. Nagrodą za ich wytrwałość, postawę i wolę walki jest rezultat jaki dziś udało nam się osiągnąć".

Peterhansel jadący Mitsubishi Pajero Evolution, objął prowadzenie w imprezie, gdy karawana rajdu wkroczyła do Mauretanii a Francuz okazał się najlepszy na pamiętnych etapach wiodących przez Mali i Senegal. Luc Alphand podążał za nim jak cień, w swym debiutanckim za kierownicą Mitsubishi, rajdzie Dakar 2005 i tuż za nim uplasował się na podium. Ubiegłoroczny triumfator w kategorii motocykli i tegoroczny debiutant klasy samochodów, także jadący Mitsubishi Pajero Evolution – Hiszpan Joan Roma ostatecznie uplasował się na doskonałym, szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej.

Dwukrotny zwycięzca Dakaru, Japończyk Hiroshi Masuoka, pilotowany przez Andreasa Schulza na trasę rajdu wyruszał z pozycji faworyta. Niestety awarie samochodu, kosztowały go wiele cennego czasu, mimo doskonałej jazdy, która pozwoliła mu awansować z odległego 124. miejsca na 6. w klasyfikacji generalnej. Ostatecznie musiał jednak ulec po kolejnych kłopotach, które w okolicach Ataru przekreśliły jego szanse na osiągnięcie mety i szefowie zespołu podjęli decyzję o wycofaniu tej załogi z rajdu. Podobny los spotkał Niemkę Andreę Mayer jadącą z Jeanem-Michaelem Polato. Po tym, jak uderzenie kamienia uszkodziło elektroniczny czujnik obrotów wału w ich Mitsubishi L200 Pick-Up, niemiecko-francuska ekipa zmuszona została do wycofania się z rajdu. Co prawda była szansa na naprawienie auta, ale wymagało to rozdzielenia sił serwisu pomiędzy Mayer a szykujących się już do kolejnego odcinka Peterhansela, Alphanda i Romę. Szefowie zespołu i tym razem wybrali dobro czołowych zawodników i zadecydowali jednak o zakończeniu rajdu przez tę załogę.

Rajd Dakar 2005 rozpoczął się w tym roku w Barcelonie prologiem rozegranym w sylwestrowy wieczór. Pierwszego stycznia załogi ruszyły do rywalizacji na 15 odcinkach specjalnych biegnących prze pięć państw. Mitsubishi było najszybsze na pięciu z nich; Peterhansel wygrał cztery a na OS-ie Tidjikia – Atar pierwsze miejsce zajął Luc Alphand.

Klasyfikacja generalna po SS16:

1. Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) Mitsubishi Pajero Evolution 52h 31m 39s

2. Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) Mitsubishi Pajero Evolution 52h 58m 53s

3. Jutta Kleinschmidt (D)/Fabrizia Pons (I) Volkswagen Touareg 55h 53m 39s

4. Giniel de Villiers (ZA)/Jean-Marie Lurquin (B) Nissan Pick-Up 56h 34m 15s

5. Bruno Saby (F)/Michel Perin (F) Volkswagen Touareg 61h 15m 53s

6. Joan Roma (E)/Henri Magne (AND) Mitsubishi Pajero 61h 51m 16s

7. Carlos Sousa (P)/Thierry Delli-Zotti (F) Nissan Pick-Up 62h 34m 08s


8. Thierry Magnaldi (F)/Jean-Paul Forthomme (B) Honda Buggy 63h 35m 23s