RAV4 na czwórkę!

Toyota RAV4 została poddana testom zderzeniowym w ośrodku badawczym Euro NCAP.
Nowy model popularnego SUV’a Toyoty, który od niedawna zyskuje sobie coraz większą popularność, także na polskich drogach, trafił w ręce specjalistów z Euro NCAP.

Nowa RAV4 wypadła bardzo dobrze, potwierdzając tym samym nie tylko swoją niezawodność ale także wysoki poziom bezpieczeństwa zarówno dla jadących nią pasażerów jak i dla pieszych.

Za ochronę dorosłych pasażerów w czasie kolizji, Toyota RAV4 otrzymała 4 gwiazdki i 32 punkty, w tym 12 punktów za symulację zderzenia czołowego (75% maksymalnej liczby punktów), maksymalne 18 punktów za symulację zderzenia bocznego oraz 2 punkty za sygnalizację nie zapięcia pasów bezpieczeństwa. Za ochronę przewożonych dzieci RAV4 otrzymała również 4 gwiazdki i 39 punktów (80% maksymalnej liczby punktów). Wysoką notę otrzymała także za ochronę pieszego w momencie zderzenia, 3 gwiazdki i 21 punktów (58% maksymalnej liczby punktów), to bardzo dobry wynik. W tej klasie pojazdów, które były testowane przez Euro NCAP, jedynie Honda CR-V może się poszczycić podobnym wynikiem (3 gwiazdki i 19 punktów, stanowiących 53% maksymalnej liczby przyznawanych punktów)!

Testy Toyoty RAV4 nie obeszły się bez niewielkich "zgrzytów". W czasie pomiarów wykazano bowiem, że czujniki odpowiadające za uruchomienie poduszek powietrznych, działają z niewielkim opóźnieniem, które mogłoby spowodować dodatkowe obrażenia zarówno kierowcy, jak i pasażera. Przyczyną były sensory, rozmieszczone w przedniej części auta w okolicach podłużnic i zderzaka, uruchamiające poduszki. Są one przewodowo połączone z poduszkami powietrznymi dla kierowcy i pasażera. Opóźnienie takie mogło mieć poważne konsekwencje, bowiem w wyniku zderzenia czołowego i deformacji nadwozia, przewody łączące czujniki z przednimi poduszkami, mogłyby zostać zerwane i spowodować (w najgorszym przypadku), że poduszki nie "odpaliłyby" wcale!

Inżynierowie Toyoty, dokonali więc zmian nie tylko czujników, ale także oprogramowania systemu komputerowego w aucie, odpowiadającego za pracę poduszek powietrznych. Ośrodek Euro NCAP wyraził zgodę na ponowne przeprowadzenie testów zderzeniowych, które wykazały całkowite usunięcie usterki.

Toyota RAV4 dobrze chroni głowę i klatkę piersiowa kierowcy i pasażera, zarówno w czasie zderzenia (czołowego, jak i bocznego). Trochę gorzej jest w wypadku ochrony nóg, tu bezpieczeństwo oceniono jako wystarczające. Kierowca ma większe prawdopodobieństwo doznania obrażeń w części udowej.

W przypadku ochrony przewożonych dzieci, na uznanie zasługuje możliwość odłączenia poduszek przednich pasażera. Foteliki mocowane w systemie ISOFIX dobrze zabezpieczyły dzieci i foteliki przed przemieszczeniem się. Jedyne zastrzeżenia Euro NCAP, budziło niewystarczające oznakowanie systemu ISOFIX na tylnej kanapie.

Do publikacji wyłącznie w celach prasowych z podaniem źródła: Moto Target fot. Toyota/Euro NCAP

2006-08-02

RAV4 na czwórkę!

Nowy model popularnego SUV’a Toyoty, który od niedawna zyskuje sobie coraz większą popularność, także na polskich drogach, trafił w ręce specjalistów z Euro NCAP.

Nowa RAV4 wypadła bardzo dobrze, potwierdzając tym samym nie tylko swoją niezawodność ale także wysoki poziom bezpieczeństwa zarówno dla jadących nią pasażerów jak i dla pieszych.

Za ochronę dorosłych pasażerów w czasie kolizji, Toyota RAV4 otrzymała 4 gwiazdki i 32 punkty, w tym 12 punktów za symulację zderzenia czołowego (75% maksymalnej liczby punktów), maksymalne 18 punktów za symulację zderzenia bocznego oraz 2 punkty za sygnalizację nie zapięcia pasów bezpieczeństwa. Za ochronę przewożonych dzieci RAV4 otrzymała również 4 gwiazdki i 39 punktów (80% maksymalnej liczby punktów). Wysoką notę otrzymała także za ochronę pieszego w momencie zderzenia, 3 gwiazdki i 21 punktów (58% maksymalnej liczby punktów), to bardzo dobry wynik. W tej klasie pojazdów, które były testowane przez Euro NCAP, jedynie Honda CR-V może się poszczycić podobnym wynikiem (3 gwiazdki i 19 punktów, stanowiących 53% maksymalnej liczby przyznawanych punktów)!

Testy Toyoty RAV4 nie obeszły się bez niewielkich "zgrzytów". W czasie pomiarów wykazano bowiem, że czujniki odpowiadające za uruchomienie poduszek powietrznych, działają z niewielkim opóźnieniem, które mogłoby spowodować dodatkowe obrażenia zarówno kierowcy, jak i pasażera. Przyczyną były sensory, rozmieszczone w przedniej części auta w okolicach podłużnic i zderzaka, uruchamiające poduszki. Są one przewodowo połączone z poduszkami powietrznymi dla kierowcy i pasażera. Opóźnienie takie mogło mieć poważne konsekwencje, bowiem w wyniku zderzenia czołowego i deformacji nadwozia, przewody łączące czujniki z przednimi poduszkami, mogłyby zostać zerwane i spowodować (w najgorszym przypadku), że poduszki nie "odpaliłyby" wcale!

Inżynierowie Toyoty, dokonali więc zmian nie tylko czujników, ale także oprogramowania systemu komputerowego w aucie, odpowiadającego za pracę poduszek powietrznych. Ośrodek Euro NCAP wyraził zgodę na ponowne przeprowadzenie testów zderzeniowych, które wykazały całkowite usunięcie usterki.

Toyota RAV4 dobrze chroni głowę i klatkę piersiowa kierowcy i pasażera, zarówno w czasie zderzenia (czołowego, jak i bocznego). Trochę gorzej jest w wypadku ochrony nóg, tu bezpieczeństwo oceniono jako wystarczające. Kierowca ma większe prawdopodobieństwo doznania obrażeń w części udowej.

W przypadku ochrony przewożonych dzieci, na uznanie zasługuje możliwość odłączenia poduszek przednich pasażera. Foteliki mocowane w systemie ISOFIX dobrze zabezpieczyły dzieci i foteliki przed przemieszczeniem się. Jedyne zastrzeżenia Euro NCAP, budziło niewystarczające oznakowanie systemu ISOFIX na tylnej kanapie.

Do publikacji wyłącznie w celach prasowych z podaniem źródła: Moto Target fot. Toyota/Euro NCAP

Leave a Reply