Stoner dominuje w Katalonii

Grand Prix Katalonii może nie należało do najciekawszych w tym sezonie, ale na pewno z tego powodu nie będzie narzekał Casey Stoner, który ponownie stanął na najwyższym stopniu podium.

Piąty wyścig sezonu MotoGP został ogłoszony jako suchy, choć pod koniec zmagań na tor spadło kilka kropel deszczu. Można śmiało powiedzieć, że przydałaby się ulewa, bowiem wyścig stałby się bardziej emocjonujący.

Startujący z Pole Position Marco Simoncelli nie popisał się niczym konkretnym, przez co stracił kilka pozycji. Świetnie natomiast ruszyli Jorge Lorenzo, który objął prowadzenie i Casey Stoner. Na uznanie zasłużył również Valentino Rossi, który startując z siódmego miejsca, w pierwszym zakręcie znalazł się na czwartej pozycji.

Lorenzo jechał przed własną publicznością i na pewno bardzo chciał odnieść w Katalonii zwycięstwo, jednak szyki pokrzyżował mu podopieczny Repsol Hondy – Stoner. Australijczyk nie kazał długo czekać na objęcie przez niego prowadzenia. Gdy już Stoner znalazł się na pierwszej pozycji, nie oddał jej aż do mety. Przez pewien czas Lorenzo próbował utrzymywać tempo rywala, jednak z czasem Casey narzucał coraz lepsze tempo i obecny mistrz świata musiał odpuścić. Na trzeciej pozycji jechał team partner Lorenzo, Ben Spies.

Na początku wyścigu chwilę walczyli Andrea Dovizioso oraz Valentino Rossi. Czwarte miejsce objął jednak ten pierwszy, natomiast Rossi z niewielką stratą na piątej pozycji podążał za zawodnikiem Hondy. Kompletnym nieporozumieniem była postawa Simoncellego, który przez cały weekend dawał jasno do zrozumienia, że powalczy o podium. W wyścigu był on jednak cieniem samego siebie i nie był w stanie nawet nawiązać walki z Valentino.

Ogółem przez cały wyścig nie działo się zbyt wiele. W środkowej jego części można było popatrzeć na walkę o dziewiąte miejsce, jednak i to nie trwało zbyt długo. Pierwsza piątka dojechała do mety w tej samej kolejności czyli pierwszy był Stoner, drugi Lorenzo, trzeci Spies, czwarty Dovizioso, a piąty Rossi. W wyścigu nie wzięli udziału Dani Pedrosa, który nadal jest kontuzjowany oraz Colin Edwards, który podobnie jak ten pierwszy złamał obojczyk.

Pierwsza piątka klasyfikacji generalnej MotoGP 2011, po pięciu rundach sezonu:

1. Jorge Lorenzo (Yamaha) – 98
2. Casey Stoner (Honda) – 91
3. Andrea Dovizioso (Honda) – 63
4. Dani Pedrosa (Honda) – 61
5. Valentino Rossi (Ducati) – 58

2011-06-06

Stoner dominuje w Katalonii

Piąty wyścig sezonu MotoGP został ogłoszony jako suchy, choć pod koniec zmagań na tor spadło kilka kropel deszczu. Można śmiało powiedzieć, że przydałaby się ulewa, bowiem wyścig stałby się bardziej emocjonujący.

Startujący z Pole Position Marco Simoncelli nie popisał się niczym konkretnym, przez co stracił kilka pozycji. Świetnie natomiast ruszyli Jorge Lorenzo, który objął prowadzenie i Casey Stoner. Na uznanie zasłużył również Valentino Rossi, który startując z siódmego miejsca, w pierwszym zakręcie znalazł się na czwartej pozycji.

Lorenzo jechał przed własną publicznością i na pewno bardzo chciał odnieść w Katalonii zwycięstwo, jednak szyki pokrzyżował mu podopieczny Repsol Hondy – Stoner. Australijczyk nie kazał długo czekać na objęcie przez niego prowadzenia. Gdy już Stoner znalazł się na pierwszej pozycji, nie oddał jej aż do mety. Przez pewien czas Lorenzo próbował utrzymywać tempo rywala, jednak z czasem Casey narzucał coraz lepsze tempo i obecny mistrz świata musiał odpuścić. Na trzeciej pozycji jechał team partner Lorenzo, Ben Spies.

Na początku wyścigu chwilę walczyli Andrea Dovizioso oraz Valentino Rossi. Czwarte miejsce objął jednak ten pierwszy, natomiast Rossi z niewielką stratą na piątej pozycji podążał za zawodnikiem Hondy. Kompletnym nieporozumieniem była postawa Simoncellego, który przez cały weekend dawał jasno do zrozumienia, że powalczy o podium. W wyścigu był on jednak cieniem samego siebie i nie był w stanie nawet nawiązać walki z Valentino.

Ogółem przez cały wyścig nie działo się zbyt wiele. W środkowej jego części można było popatrzeć na walkę o dziewiąte miejsce, jednak i to nie trwało zbyt długo. Pierwsza piątka dojechała do mety w tej samej kolejności czyli pierwszy był Stoner, drugi Lorenzo, trzeci Spies, czwarty Dovizioso, a piąty Rossi. W wyścigu nie wzięli udziału Dani Pedrosa, który nadal jest kontuzjowany oraz Colin Edwards, który podobnie jak ten pierwszy złamał obojczyk.

Pierwsza piątka klasyfikacji generalnej MotoGP 2011, po pięciu rundach sezonu:

1. Jorge Lorenzo (Yamaha) – 98
2. Casey Stoner (Honda) – 91
3. Andrea Dovizioso (Honda) – 63
4. Dani Pedrosa (Honda) – 61
5. Valentino Rossi (Ducati) – 58

Leave a Reply