W Internecie pojawiły się pierwsze fabryczne zdjęcia BMW serii 1 w wersji trzydrzwiowej. Przy okazji premiery nowej wersji nadwoziowej, która nastąpi wiosną w Genewie, BMW poddało lekkim zmianom kosmetycznym całą serię „jedynki”.
Na pierwszy rzut oka zmiany zewnętrzne nie są widoczne, oczywiście jeśli mowa o wersji pięciodrzwiowej. Wprawny obserwator zauważy jednak nieco inny kształt przedniego i tylnego zderzaka, inaczej wyprofilowane klosze lamp przednich i inne rozmieszczenie lamp przeciwmgielnych i cofania w kloszach lamp tylnych. Wnętrze, które od momentu prezentacji modelu, nie było jego mocna stroną gruntownie zmieniono, dodając więcej ożywiających je akcentów na konsoli środkowej i kierownicy w nowym kształcie.
BMW wprowadza do gamy serii 1 model trzydrzwiowy, który powinien wspomóc sprzedaż modelu i spowodować większe zainteresowanie wśród młodszych klientów. W zasadzie odjęcie jednej pary drzwi nie spowodowało w przypadku tego auta spadku jego zalet praktycznych, a to ze względu na minimalną przestrzeń z tyłu w wersji pięciodrzwiowej. Teraz w nowym, zgrabniejszym nadwoziu ma szansę stać się pełnokrwistym sportowym „hot hatchem”, szczególnie w wersji 130i z 265-konnym sześciocylindrowym silnikiem benzynowym, nie mającym sobie równych pod względem kultury pracy, elastyczności i osiągów. Przy okazji wiosennego liftingu zwiększy się moc dwulitrowego diesla. Obecnie osiąga on 163 KM, po zmianach będzie to 177 KM.
2007-01-10