Nową limuzynę klasy średniej Forda zbudowano w oparciu o najnowsza
platformę podłogową, obecnie wykorzystywaną między innymi przez
minivana Forda S-Max.

Obecny model Mondeo znajduje się na rynku od 2000 roku, najwyższy czas
na zmiany. A będą one według Forda rewolucyjne. Samochód dostępny
będzie aż w czterech wariantach nadwozia – jako sedan, pięciodrzwiowy
liftback, kombi, oraz w wersji cabrio, co jest największą nowością i
chyba dość dużym zaskoczeniem dla konkurencji, której w tym segmencie
jak na lekarstwo.
Dodatkowo przewidywane są dwie odmiany – pięciomiejscowy D-Max i
siedmiomiejscowy E-Max, które w przyszłości zastąpią obecne modele
S-Max i Galaxy.
Nowe Mondeo ma napędzać szeroka gama jednostek napędowych, począwszy od 1.8
o mocy 110 KM, a skończywszy na 240-konnym silniku 2.3 litra.
Wielbicieli jednostek wysokoprężnych czeka równie bogata oferta
proponowanych silników. Najsłabszy 1,6 litra dysponować będzie mocą 110
KM, na drugim końcu skali znajduje się nowy podwójnie doładowany silnik
sześciocylindrowy 2.2 o mocy aż 275 KM. Topowe Mondeo ST napędzać
będzie silnik z Jaguara, lub Volvo.
Światowa premiera najnowszej limuzyny Forda odbędzie się na salonie w
Paryżu 28 września. Tutaj znajdą Państwo szpiegowskie zdjęcia nowego
Mondeo:

 http://www.worldcarfans.com/spyphotos.cfm/country/acf/spyphotoID/6060908.001/ford/spy-photos-next-gen-ford-mondeo